Czym jest biblijny logos?
1 WPROWADZENIE
2 LOGOS W FILOZOFII
2.1 Heraklit
2.2 Platon
2.3 Zenon
2.4 Filon
2.5 Plotin
2.6 Pisarze kościelni
2. 6.1 Justyn
2.6.2 Klemens
2.6.3 Orygenes
3 LOGOS W STARYM TESTAMENCIE
3. 1 „Mistrz dzieła” w Przysłowiach Salomona
4 LOGOS W NOWYM TESTAMENCIE
4.1 „Logos” w prologu Ewangelii św. Jana
4. 2 „Ciało Jezusa” w listach św. Jana
5 WNIOSKI
BIBLIOGRAFIA
1 WPROWADZENIE
W Biblii spotykamy się z pojęciem greckim Logos (NT) i hebrajskim dabhar (AT/Tenach). Logos występuje również w filozofii. Jak te dwa pojęcia są ze sobą powiązane? Czy są one może identyczne? Czy Logos jest osobą, czy siłą? Czy Jan i inni autorzy Nowego Testamentu rozumieli Logos w taki sam sposób jak filozofowie? Jeśli wyszukamy pojęcie Logos w indeksie encyklopedii lub leksykonu biblijnego lub wpiszemy je w wyszukiwarce internetowej, znajdziemy wiele wpisów dotyczących greckich filozofów.
Temat ten jest niezwykle złożony, dlatego też wyklucza się z góry możliwość jego wyczerpującego omówienia. Niniejsza praca dotyczy badania filozoficznego i biblijnego rozumienia Logosu. Jest to bardzo ogólny przegląd dwóch nurtów w historii Logosu. Niech czytelnik potraktuje ją jako zachętę do głębszego zapoznania się z tym tematem. Co ma wspólnego Ateny z Jerozolimą? Co Akademia z Kościołem? Co heretycy z chrześcijanami? Nasza nauka pochodzi z sal kolumnowych Salomona, który sam nauczał, że Pana należy szukać w prostocie serca. Niech patrzą na to ci, którzy wolą stoickie, platońskie lub dialektyczne chrześcijaństwo. Nie potrzebujemy ciekawości – wobec Chrystusa Jezusa, i nie potrzebujemy poszukiwań – wobec Ewangelii. Ponieważ wierzymy, nie chcemy wierzyć w nic ponadto. Wierzymy bowiem przede wszystkim, że nie ma nic, w co musielibyśmy wierzyć ponadto [poza Ewangelią].
Tertulian: Procesy przeciwko heretykom, rozdział VII
Albowiem napisano: „Zniszczę mądrość mędrców i umysł rozumnych”. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie wojownik tego czasu? Czyż Bóg nie uczynił mądrości świata głupotą? Ponieważ bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, Bóg postanowił zbawić wierzących przez głupotę głoszenia; ponieważ zarówno Żydzi domagają się znaków, jak i Grecy szukają mądrości;
Paweł w 1 Liście do Koryntian 1,19-22
2 LOGOS W FILOZOFII
2.1 Heraklit
Pochodzący z dystyngowanej rodziny, przedsofista [1] Heraklit (ok. 550-480 p.n.e.) w Efezie. Potomni nadali mu przydomek „Mroczny”. Był samotnikiem, pogardzał tłumem i był wrogiem demokracji. Zawsze szukał własnych dróg i żył w odosobnieniu jako pustelnik. Za nieustannym przepływem życia dostrzega jedność w różnorodności i różnorodność w jedności, czyli logos. Kieruje on wydarzeniami na świecie (który uważa za nie stworzony) i to do niego ludzie powinni słuchać. Można to przetłumaczyć jako stwierdzenie, rozsądną wypowiedź, zasadę, formułę, prawo świata lub wszechogarniającą światową racjonalność. Interpretacja pozostaje niepewna. Logos jest przeciwieństwem subiektywnego indywidualizmu. Kosmos jest ożywiony i przeniknięty logosem. Heraklit wyobrażał sobie świat w nieustannym ruchu i zmianie, w przeciwieństwie do Parmenidesa, który uważał istnienie za wieczne i niezmienne. Wprowadzone przez niego pojęcie stało się boskim Logosem teologii chrześcijańskiej. [2]
Miasto rodzinne Heraklita było jednocześnie jednym z siedmiu cudów świata starożytnego. Świątynia Artemidy była centrum wschodnich kultów misteryjnych, a dziś jest potężną ruiną grecko-rzymskiego teatru (por. Dz 19,29). Na mocy uchwały rzymskiego senatu Efez mógł nosić przydomek strażnika świątyni/opiekuna świątyni (por. Dz 19,35). Budowla wzniesiona po podpaleniu w 356 r. p.n.e. była większa niż świątynia JHWH w Jerozolimie i jako taka była największą świątynią w obszarze kultury greckiej. Otoczona murami święta dzielnica miała powierzchnię prawie jednego kilometra kwadratowego. Znajdował się w niej mały las, w którym żył w odosobnieniu Heraklit. Ówczesna świątynia była czwartą z kolei. Król Lydii, Krösos (ok. 550 r. p.n.e.), bogato ją wyposażał. Krösos został pokonany w 547 r. p.n.e. przez króla perskiego Cyrusa Wielkiego. To właśnie Cyrus osiem lat później bez walki zdobył Babilon, uwolnił Żydów z niewoli babilońskiej i zgodził się na ich powrót do Jerozolimy. Persowie pozwolili na dalszą budowę świątyni Artemidy (ukończoną około 540 r. p.n.e. po około 120 latach). Świątynia miała około 133 m długości i 69 m szerokości oraz 127 kolumn o wysokości 19 m. [3]
W dzielnicy świątynnej Efezu Heraklit stworzył swoją naukę o Logosie, którą zapisał w świątyni Artemidy i jej poświęcił (por. zwój Tory w świątyni JHWH), aby tylko ci, którzy jako mistycy mieli dostęp do sanktuarium i dzięki swojej inicjacji spełniali warunki niezbędne do zrozumienia tych przekształconych w myśli tajemnic, mogli uzyskać tę wiedzę. [4]
W swojej doktrynie Logosu opracował formę myślową dla wiedzy tajemnej. Heraklit twierdził, że Logos przemawia przez niego i w nim, ale nie chciał być z nim utożsamiany. Dzieło Heraklita znajdowało się pod opieką bogini Logos, której sanktuarium nazywano również domem Logosu. Książka leżała u stóp posągu bogini Artemidy. [5] Można przypuszczać, że miał na myśli święte tajemnice,[6] ponieważ pisze:
„W nieświęty sposób odbywa się wprowadzenie do święceń, tak jak jest to w zwyczaju wśród ludzi”.[7]
„Pan, który posiada wyrocznię w Delfach, nic nie mówi i niczego nie ukrywa, ale daje wskazówki”. [8]
„Ten porządek świata, taki sam dla wszystkich istot, nie został stworzony przez żadnego boga ani człowieka, ale istniał od zawsze i jest i będzie wiecznym żywym ogniem, płonącym i gasnącym według mas”.[9]
Wszystko jest rządzone przez Logos, który jako prawo realizuje proces przemiany. Rozpoznanie go jest mądrością. Jest on prawodawcą, wspólnym dla wszystkiego i jednością przeciwieństw.[10]
„...Związki są: całością i niecałością, zgodą, niezgodą, harmonią, dysonansem i wszystkim jednym oraz jednym wszystkim”.[11]
Dla Heraklita świat znajduje się w nieustannym cyklu. Przeciwieństwa powiązane ze sobą tworzą widoczną jedność. „Bóg jest dniem i nocą, zimą i latem, wojną i pokojem, obfitością i głodem. Zmienia się jednak jak ogień, który po zmieszaniu z kadzidłem nazywany jest zgodnie z zapachem, jaki wydziela każda z tych substancji. [12]
Według Heraklita ludziom brakuje wnikliwości, logos.
Jednak ludzie nie rozumieją tego słowa [prawo świata], mimo że jest ono wieczne.[13]
Żyją w sprzeczności z logos. Ludzie są jak śpiący, których zadaniem filozofów jest obudzić. Wewnątrz człowieka można znaleźć prawdziwe zrozumienie rzeczywistości. [14]
Kiedy Diogenes z Cylicji napisał pierwszą grecką historię filozofii około 240 r. n.e., istniała książka Logos (XI,16). Jednak w drugiej połowie III wieku ta bardzo popularna i często cytowana przez wielu filozofów książka zniknęła w oryginale i w wielu streszczeniach. Zachowało się tylko około 130 fragmentów. 2.2 Platon Platon (ok. 428-348 p.n.e.) był starożytnym greckim filozofem i uczniem Sokratesa. Założył Akademię Platońską, najstarszą instytucjonalną szkołę filozoficzną w Grecji, z której platoinizm rozprzestrzenił się na cały starożytny świat. W swoim dziele Timajos demiurg (stworzyciel, mistrz rzemiosła) ukształtował świat materialny z pierwotnej materii. Stworzenie jest procesem ciągłym. Stan świata wynika ze zbiegu dwóch przeciwstawnych czynników, a mianowicie racjonalnego oddziaływania demiurga, który kieruje się światem idei i dąży do osiągnięcia tego, co najlepsze, oraz chaotycznego, nieuporządkowanego charakteru pierwotnej materii, która stawia opór twórczej i porządkującej działalności demiurga. Materia nie została stworzona przez demiurga, ale stanowi niezależną podstawę jego działania. Jest on boskim budowniczym, który coś tworzy. Swoją twórczą działalność realizuje, „patrząc” na idee i przekazując pierwotnie bezkształtnej materii coś z istoty duchowych wzorców. Nie dokonuje tego jednak bezpośrednio, ale potrzebuje do tego duszy świata, którą tworzy jako pośredniczącą instancję między czysto duchowym światem idei a fizycznym ciałem świata. Dusza świata kieruje kosmosem i ożywia go.
W Timajosie 53c znajdują się spekulacje triadyczne. Pierwotne ciała są u niego utworzone z trójkątów elementarnych. Powstaje pytanie, czy trzy zasady w ogóle funkcjonują jako trzy hipostazy. Bóg jako najwyższa zasada, Logos jako demiurg i dusza świata. [15] Timajos przedstawia mit o stworzeniu tego świata. Został on stworzony i ma swój początek (Timajos 28b). Platon opisuje powstanie świata przez demiurga, którego nazywa „bogiem”. Trudno jest więc odnaleźć stwórcę i ojca tego wszechświata, a po jego odnalezieniu niemożliwe jest ogłosić go wszystkim. Musimy jednak rozważyć, według jakiego wzorca jego mistrz go stworzył, czy według tego, co zawsze było takie samo i takie samo, czy według tego, co stało się. Jeśli jednak ten świat jest piękny, a jego mistrz dobry, to najwyraźniej jego wzrok był skierowany na to, co nieprzemijające. (Timajos 29a).[16]
Colberg dostrzega u Platona zdegenerowaną doktrynę trójcy. Trójca platońska składa się z trzech istot:[17]
1. Dobro jako początek wszystkich rzeczy
2. Stwórca lub idee
3. Ogólny duch świata
Platon jest jednak monoteistą. Pogląd ten panował już od czasów Pitagorasa.[18] Platon myślał o boskości i nazwał ją dobrem. Jest ona źródłem wszelkiej wiedzy. Boskość ta jest postrzegana jako światowy rozum, przeznaczenie lub światowy architekt. Greccy myśliciele mieli na myśli Boga wyobrażonego, a nie osobowego, takiego jakiego objawili prorocy biblijni aż do Mesjasza.
Żydowski historyk Józef Flawiusz (37-95 n.e.) pisze, że Platon studiował nauki Mojżesza, gdy przebywał w Egipcie. Również pierwsi ojcowie Kościoła wierzyli, że Platon czerpał niektóre ze swoich nauk od Mojżesza.
„W związku z tym Platon zaczerpnął swoje powiedzenie: „Wina spada na wybierającego, Bóg jest bez winy” od proroka Mojżesza” (Justyn Męczennik; ok. 160 r. n.e.)
„Filozof Platon, który z pism Mojżesza nauczył się wiele o prawodawstwie ... O tym, że nauki filozofów zostały zapożyczone od Hebrajczyków, porozmawiamy nieco później... W pierwszej części „Teppiche” wyjaśniliśmy jednak, że filozofowie greccy nazywani są „złodziejami”, ponieważ przejęli najważniejsze nauki od Mojżesza i proroków, nie wyrażając za to wdzięczności... Również naukę, że świat jest czymś, co powstało, filozofowie przejęli od Mojżesza” (Klemens Aleksandryjski; ok. 195 r. n.e.)
„Nie jest do końca jasne, czy Platon natknął się na tę historię przypadkowo, czy też podczas swojej podróży do Egiptu spotkał ludzi, którzy zajmowali się naukowym badaniem nauk żydowskich, i nauczył się od nich wielu rzeczy, które częściowo zapisał, a częściowo przerobił” (Orygenes; ok. 248 r. n.e.)
Gibbon uważa za absurdalne, że Platon mógł zapożyczyć część swojej wiedzy od Żydów. Pisma Platona stały się dostępne dla Żydów dopiero ponad 100 lat po jego śmierci.[19] Nie jest jasne, czy Platon rzeczywiście zetknął się z naukami Mojżesza.
Gibbon pisze:
„Wyczyny wojskowe Macedończyków rozpowszechniły język i wiedzę Greków w Azji i Egipcie, a system teologiczny Platona był nauczany z mniejszą powściągliwością i być może z pewnymi ulepszeniami w słynnej szkole w
Aleksandrii”. [20]
„Te same subtelne i głębokie pytania dotyczące natury i pochodzenia, różnorodności i równości trzech boskich osób tajemniczej triady lub trójcy były przedmiotem ożywionych debat w szkołach filozoficznych i chrześcijańskich w Aleksandrii. ” [21]
Cesarz Konstantyn wywarł ogromny wpływ na historię dogmatów przez następne 1700 lat. Nie odpowiedział na pytanie, kim jest Jezus, powołując się na żaden fragment Biblii. Na soborze powiedział o Bogu i Logosie: „Nawet Platon, najszlachetniejszy i najbardziej wykształcony ze wszystkich... pierwotnie głosił zgodnie z prawdą Boga, który jest wyższy od każdej istoty, ale potem dodał do niego drugiego, różniącego się od niego liczbowo jako dwa; jednak obaj posiadają doskonałość, a istota drugiej boskości wynika z pierwszej. W tym zakresie poglądy Platona były słuszne” (cesarz rzymski Konstantyn w przemówieniu na soborze nicejskim; 325 r. n.e.). [22]
2.3 Zenon
Zenon z Kition (Zenon Stoik 340–260 p.n.e.), pierwotnie cynik, założył w Atenach szkołę filozoficzną, w której (koncentrująca się na sceptycyzmie etycznym i braku potrzeb) zostały połączone z poglądami innych filozofów (zwłaszcza Heraklita i Arystotelesa).
Szczególną cechą filozofii stoickiej jest kosmologiczny sposób postrzegania świata, ukierunkowany na całościowe pojmowanie rzeczywistości, z którego wynika uniwersalna zasada rządząca wszystkimi zjawiskami natury i naturalnymi powiązaniami. Stoik jako jednostka musi rozpoznać swoje miejsce w tym porządku i je wypełnić, ucząc się akceptować swój los poprzez ćwiczenie emocjonalnej samokontroli oraz dążąc do mądrości za pomocą spokoju i pogody ducha.
Fizyka stoików jest materialistyczna. Istnieje tylko to, co fizyczne. Jest ona monistyczna, istnieje tylko jedna ostateczna zasada. W nawiązaniu do Heraklita wierzyli oni w nieodłączną (immanentną) prawidłowość świata, którą nazywali między innymi „Bogiem” i „Ojcem”. Ponieważ ta boskość pokrywa się z żywym światem, ich nauka jest panteistyczna. Max Pohlenz opisuje związek Zenona z Heraklitem:
Wszystko, co duchowe, skupia się dla Zenona w jednym pojęciu Logosu. Logos tworzy specyficzną „naturę” człowieka, podobnie jak kosmosu, którego jest on częścią. To, co Zenon czuł, aby poznać, nie znalazł u żadnego filozofa tak wyraźnie sformułowane, jak u starożytnego, wówczas na wpół zapomnianego Heraklita. Również dla „mrocznego” Heraklita Logos był pojęciem centralnym, które ujawniało mu sens istnienia kosmicznego i ludzkiego, ponieważ pokazywało mu, że wewnątrz człowieka i na zewnątrz, w świecie, panuje ta sama zasada rozumu i że oba te światy mają to samo źródło. Jednak u Heraklita Zenon nie znalazł jeszcze nic na temat niezrozumiałego dla niego rozdzielenia tego, co materialne, od tego, co niematerialne. Duch i materia nie były jeszcze rozdzielone, a logos był związany z najczystszą materią, ogniem. Nie ulega wątpliwości, że Zenon był pod silnym wpływem Heraklita. ... Heraklit jest arystokratą ducha, przekonanym, że logos, który on rozpoznaje, musi pozostać na zawsze zamknięty dla głupich mas; Zenon chce właśnie otworzyć im oczy, aby również oni byli w stanie kształtować swoje życie zgodnie z Logosem. [23]
Stoik Seneka (współczesny Pawłowi): „Ratio (= Logos) jest niczym innym jak częścią boskiego ducha, który został wlany w ludzkie ciało” (Epist. 41,2). Celem życia stoików było życie cnotliwe, wolne od afektów, błędnych osądów i dążenia do dóbr zewnętrznych. W I wieku filozofia stoicka stała się modną filozofią Greków i Rzymian, a w połowie III wieku ostatecznie wchłonęła ją neoplatonizm. Na podstawie idei wiecznego, absolutnie obowiązującego prawa świata Logosu stoicy opracowali kompleksową kosmopolityczną doktrynę państwową i prawną. Zawarte w niej prawo państwowe i naturalne wywarło trwały wpływ na teorię prawa i teologię. [24]
„W greckich pismach filozoficznych Logos ma szczególne znaczenie już u przedsofistycznego filozofa Heraklita, Mrocznego (ok. 500 r. p.n.e.), który wydaje się używać tego terminu w odniesieniu do podstawowego związku lub zasady wszechświata. Pisma Heraklita zachowały się tylko w niewielkich fragmentach... ale filozofowie stoiccy epoki hellenistycznej odwoływali się do jego enigmatycznych słów jako źródła swoich nauk o logosie. [25]
Dalszy rozwój nastąpił wśród stoików, których szkoła filozoficzna została założona przez Zenona (ok. 300 r. p.n.e.) w Atenach. Zenon, Kleantes i inni utożsamiali ten [logos] z Zeusem, najwyższym bogiem Greków, i interpretowali logos jako panteistyczną duszę świata. Czasami Logos utożsamiano również z Hermesem, posłańcem bogów. [26]
Stoicki światopogląd w czasach apologetów II wieku ożywia zdanie ostatniego z wielkich stoików, rzymskiego cesarza Marka Aureliusza:
„Wszystko powstaje zgodnie z Logosem i jest przez niego kierowane” (Meditationes VI,1)
Logos, zgodnie z którym wszystko powstało, Marek Aureliusz nazywa w tym samym miejscu „istotą przenikającą wszechświat”. Dla stoików (stworzony) świat nie wymknął się Logosowi. Przenikał on raczej w wszystkich okresach świata całość świata (= kosmos) i wszystkie jego poszczególne struktury. W ten sposób kosmos sam stał się uniwersalną istotą. „Wyobraź sobie kosmos zawsze jako jedną żywą istotę, o jednolitej istocie (ousia ) i jednej duszy (psyche )”; Marek Aureliusz, Meditationes VI,40 (rzuca się w oczy podobieństwo do Platona w Timajosie, 30b). [27]
Użycie słowa „logos” w znaczeniu „słowo” przez ewangelistę Jana nie ma podłoża filozoficznego. Na przykład Jan 10,34-36:
Jezus im odpowiedział: „Czyż nie jest napisane w waszym Prawie: «Powiedziałem: Wy jesteście bogami»? Jeśli nazwał bogami tych, do których skierowane było słowo Boże (a Pismo nie może być unieważnione), to czy o Tym, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, ponieważ powiedziałem: Jestem Synem Bożym?
Jezus odnosi się tutaj do Psalmu 82:6, gdzie mowa jest o sędziach (por. Księga Wyjścia 21:6). Stoik, słysząc słowa „Jesteście bogami”, nie pomyślałby o ludziach o określonym stopniu duchowości, jak to uczynił Jezus. Dla stoików duch w człowieku jest bogiem. [28]
Paweł został zaatakowany w Atenach przez filozofów epikurejskich i stoickich:
Gdy jednak Paweł czekał na nich w Atenach, jego duch został pobudzony, gdy zobaczył miasto pełne bożków. Rozmawiał więc w synagodze z Żydami i czcicielami, a na rynku codziennie z tymi, którzy akurat tam przychodzili. Ale niektórzy z filozofów epikurejskich i stoickich zaatakowali go; niektórzy mówili: „Co ten gaduła chce powiedzieć?”, inni zaś: „Wydaje się być głosicielem obcych bogów, ponieważ głosił [im] ewangelię Jezusa i zmartwychwstanie”. Złapali go, zaprowadzili do Areopagu i powiedzieli: Czy możemy dowiedzieć się, czym jest ta nowa nauka, o której mówisz? (Dz 17, 16-19) Filozoficzny logos stoicki nie ma nic wspólnego z logosem Nowego Testamentu. Idea, że logos stał się ciałem, jest obca filozoficznej nauce o logosie. W filozofii stoickiej najwyższy Bóg nie ma nic wspólnego ze stworzeniem. Bóstwo stoicka jest zasadą filozoficzną. Nie zna ona bóstwa ojca w sensie biblijnym.
2.4 Filon
Filon z Aleksandrii (ok. 10 p.n.e.–40 n.e.) urodził się w Aleksandrii w Egipcie. Miał stać się najwybitniejszym pisarzem przedchrześcijańskiego judaizmu. Jeszcze zanim Jezus rozpoczął swoją działalność w Galilei, jako zwolennik Platona propagował swoją koncepcję Logosu (w swoich pismach używa terminów „logos” lub „boski logos” około 1400 razy).
Chociaż Filon był filozofem żydowskim i poprzez swoją alegoryczną interpretację Starego Testamentu osiągnął przede wszystkim pojednanie między judaizmem a hellenizmem [29], to jednak dzięki swojej nauce o Logosie i kontaktom z apostołami [30] wywarł duży wpływ na rozwój wczesnego chrześcijaństwa. Od czasów wczesnych pisarzy chrześcijańskich Filon został honorowo mianowany ojcem Kościoła [31]. Jego pisma zostały przekazane przez Kościół chrześcijański. Ojcowie Kościoła mają świadomość, jak wiele zawdzięczają Filonowi [32].
Pojęcie Logosu Filona można wykorzystać w chrystologii, a jego trójdzielną strukturę sił Boga – w doktrynie Trójcy Świętej. W swojej drugiej książce Alegoryczne wyjaśnienie praw (Leg All 2,86) pisze:
Ale najogólniejszą ze wszystkich rzeczy jest Bóg; a po drugie Słowo Boże. Inne rzeczy istnieją tylko w Słowie, ale w rzeczywistości są one czasami równoznaczne z tym, co nie istnieje.
Widać tu już pewną kolejność. Według Filona najbardziej ogólną rzeczą jest Bóg, a drugą Logos, dzięki któremu istnieje wszystko inne. Logos ten jest również określany przez Filona jako Pierworodny Syn (por. Agric 51).
Obie siły znajdują się wewnątrz Boga. Dzięki tej dobroci wszystko zostało stworzone, co pozwala wnioskować o Logosie. Pośredniczy on nie tylko między Bogiem a stworzonym światem, ale także między dwiema siłami, poprzez które Bóg działa w świecie (Vit Mos II 8,99).
Kraft wnioskuje, że te dwie siły, noszące imiona „God” (Bóg) i „Lord” (Pan), są równoważne z „goodness” (dobroć) i „authority” (władza) w poprzednim cytacie (por. Cher 27). Są one przyczyną tworzenia przez Boga dobroci, a przyczyną panowania przez Boga mocy.33 Te dwie siły nie oddziałują jednak bezpośrednio na materię, pomiędzy nimi istnieje jeszcze pośredni poziom: świat idei. Filon zajmuje stanowisko przeciwko osobom, które zaprzeczają istnieniu idei (Spec Leg 1,329). Każde ogniwo w tym łańcuchu jest odbiciem poprzedniego ogniwa. Logos jest odbiciem Boga, idee odzwierciedlają Logos. Kosmos idei odzwierciedla się w świecie widzialnym, a ten świat widzialny z kolei odzwierciedla się w człowieku, gdzie zamyka się krąg do Boga, dzięki czemu człowiek staje się podobny do Boga (Op Mund 24-25).
Wcielenie byłoby jednak sprzeczne z pojęciem Logosu Filonem, już ze względu na nieczystość całej materii. Jest ona źródłem wszelkiej niedoskonałości i zła istnienia, ciało jest więzieniem duszy i źródłem zła. [34] Upadek wynika z zwrócenia się ducha ku ciału, które daje się zwieść zmysłom i pożądliwościom (por. Leg All 3,108). Jego filozofia nie jest spójna i zawiera pewne niespójności.
Dla historyka Kościoła Krafta nauka o pośrednikach jest niejasna. Logoi lub dynameis są przedstawiane jako idee Boga (platoniczne) lub jako siły działania Boga (stoickie).[35] Żydowska i chrześcijańska koncepcja samoobjawienia się Boga schodzi u Filona na dalszy plan. Filon pokonuje ją dzięki swoim siłom. Trójca u Filona składa się głównie z dobroci i autorytetu Boga, które są utrzymywane razem przez boski Logos. Logos pozostaje w relacji ze stworzonym światem, jednak czasami jest traktowany jako odrębna hipostaza, a nawet nazywany deuteros theos (drugi Bóg) (por. Som I 61-70).
Sierszyn dostrzega te powiązania, ale zarzuca ewangelistowi Janowi, że przejął ideę filozoficznego Logosu i przeniósł ją na Jezusa:
Chrześcijaństwo opuściło ramy judaizmu. Misja jest kontynuowana na gruncie hellenistycznym, z językiem greckim i filozoficznym słownictwem. Już Paweł, jako misjonarz i teolog, uwzględnia tę okoliczność. Jan robi to na swój sposób. Podchwytuje platońską i stoicką ideę Logosu, którą już Filon rozwinął dla judaizmu.[36]
Dla hellenistów zadających pytania religijne i filozoficzne Logos jest pojęciem centralnym; dla Platona jest on źródłem królestwa wiecznych idei, dla Filona jest obrazem Boga, światem duchowym par excellence. W stoicyzmie logos oznacza w końcu porządkującą rozumność, która przenika kosmos. Jan przejmuje to wszechobecne, religijno-filozoficzne pojęcie swoich czasów i wyznaje: Logos to Jezus. [37]
Chrześcijańska teologia Logosu została rozwinięta przez ojców Kościoła.[38]
Nie ulega wątpliwości, że po śmierci apostołów greccy ojcowie Kościoła podążali za platońską nauką o Logosie i błędnie odnosili ją do Mesjasza Jezusa. Twierdzenie, że apostoł Jan podążał za Heraklitą, Platonem, stoikami i Filonem w ich wyobrażeniach o Stwórcy i Jego relacjach ze światem, jest tezą trudną do udowodnienia. Dunn wyjaśnia, skąd pochodzą te wyobrażenia: „Jest wystarczająco jasne, że myśl Filona, a zwłaszcza jego koncepcja Logosu, jest czymś, co można słusznie opisać jako wyjątkową syntezę platońskiego i stoickiego światopoglądu oraz żydowskiego monoteizmu”. [39]
Międzynarodowa Encyklopedia Biblii pisze na temat „Słowa”:
„W greckich pismach filozoficznych Logos ma szczególne znaczenie już u przedsofistycznego filozofa Heraklita, Mrocznego (ok. 500 r. p.n.e.), który wydaje się używać tego terminu w odniesieniu do podstawowego związku lub zasady wszechświata. Pisma Heraklita zachowały się tylko w niewielkich fragmentach... Jednak filozofowie stoiccy epoki hellenistycznej odwoływali się do jego enigmatycznych słów jako źródła swoich nauk o Logosie.
2.5 Plotin
Plotin (204–270 n.e.) jest twórcą neoplatonizmu i ostatnim wielkim filozofem starożytności. Plotin posiadał obywatelstwo rzymskie i należał do wyższych sfer. W wieku 28 lat Plotin zwrócił się ku filozofii. Uczęszczał na wykłady najsłynniejszych nauczycieli w Aleksandrii, która była wówczas najważniejszym ośrodkiem edukacyjnym na świecie. Niezadowolony z nauczania, trafił do Ammoniusza i pozostał z nim przez pełne jedenaście lat. [40] Ammonius był platonikiem, co miało wpływ na dalszą karierę Plotina.[41] W 243 roku Plotyn opuścił Aleksandrię i dołączył do wyprawy perskiej, aby poznać filozofię Persów i Hindusów.[42] Później Plotyn otworzył szkołę filozoficzną w Rzymie. [43] Po dziesięciu latach nauczania, w 253 roku zaczął pisać swoje dzieła.[44] Plotyn żył w bardzo niespokojnych czasach. Spośród 16 cesarzy, którzy rządzili za życia Plotyna, 14 zostało zamordowanych. Plotyn miał wielu słuchaczy w Rzymie. Istniało duże zainteresowanie filozofią grecką. Jego pozycja społeczna była tak duża, że podczas 26 lat spędzonych w Rzymie był nawet wzywany jako mediator w sporach politycznych.[45] Ostatnie słowa Plotina przed śmiercią brzmiały, że chce spróbować podnieść boskość w nas do boskości we wszechświecie.[46] W Delfach uzyskano wyrocznię Apollona na temat Plotina. Wyrocznia ta stawiała boskiego Plotina w jednym rzędzie z Platonem i Pitagorasem. Dusza uwolniona od ciała nie jest już człowiekiem, ale błogosławionym duchem, daimonem. Do 49 roku życia Plotin nauczał wyłącznie ustnie. Następnie, aż do śmierci w wieku 66 lat, napisał bardzo wiele. Jego dzieła zostały uporządkowane i opublikowane przez Porfiriusza. Dzięki profesjonalnej staranności wszystkie pisma Plotina zachowały się, co jest bardzo rzadkie w przypadku przekazów z czasów starożytnych. W 301 roku pisma uporządkowane tematycznie przez Porfiriusza zostały opublikowane pod tytułem Enneady.
Z tego powodu pochodzi również trójdzielność u Platona: wszystko w bezpośrednim otoczeniu króla wszystkich rzeczy nazywa Pierwszym, Drugim to, co otacza Drugie, a Trzecim to, co otacza Trzecie. Nazywa również ojcem przyczyny, określając jako przyczynę Intelekt; ponieważ intelekt jest dla niego demiurgiem, ale o nim mówi, że tworzy duszę w tym mieszanym naczyniu. Jako ojca przyczyny, którą jest intelekt, określa dobro i to, co przewyższa intelekt, a nawet istnienie.
(Enneady, Księga pierwsza: O trzech pierwotnych hipostazach )
Plotin rozróżnia nadrzędny, czysto duchowy świat i podrzędny, postrzegalny zmysłowo świat. Nadrzędna część całościowej rzeczywistości dzieli się na trzy obszary: Jedność, umysł (nous / nus) i duszę (dusza świata / inne dusze). Świat postrzegany zmysłowo jest wynikiem oddziaływania świata duchowego na bezkształtną materię pierwotną, w której pojawiają się kształty różnych obiektów zmysłowych.
Jedno (Enneady VI 9, 1-4) nie jest ani istniejące, ani nieistniejące, ale ponadistniejące. Jedność jako pierwsza nigdy nie jest izolowana ani abstrakcyjna w sobie samej, ale zawsze w relacji z drugą. Beierwaltes postrzega chrześcijańskie pojęcie Trójcy jako przypadek szczególny i skrajny. Stosunek jedności i trójcy, których nie należy rozumieć jako pojęć liczbowych, jest filozoficzną podstawą myśli teologicznej. Istotną różnicą w stosunku do tradycji platońskiej jest intensyfikacja idei jedności. Myślenie o Jedności jest centralnym motywem filozofii neoplatonicznej.[50]
W hierarchii po Jedności następuje Duch. Duch wywodzi się z Jedności, nie wpływając na nią i nie zmieniając jej. Nous jest odbiciem Jedności. Powstaje, ponieważ Jedność, poszukując siebie, patrzy. Poznające i poznane są jednym. W przypadku Boga, którego Plotin, podobnie jak Platon, wyobrażał sobie jako analogię do słońca, dawca światła i oświecony są tym samym. Ta sfera idei, która nie jest zmysłowa, ma dla Plotina coś boskiego.[51]
Plotin podziela pogląd Platona, że celem ludzkiego życia jest upodobnienie się do Boga (homoíōsis theō ). Człowiek powinien stopniowo stawać się duchem poprzez intelektualne i moralne doskonalenie się. Ponieważ duch jako uosobienie idei i pełni bytu jest Bogiem, takie stawanie się duchem oznacza jednocześnie stawanie się boskim. [52]
Hans Joachim Störig pisze o obrazie Boga Plotina następująco:
... ponieważ jest on w sobie doskonały i spokojny. Oznacza to, że świat nie może być stworzony przez akt woli Boga. Jak więc? Najwyższa istota niejako przelewa się, a jej pełnia tworzy inne (Enn V,2,1). Tak jak słońce (jak się wierzy) promieniuje ciepłem, nie tracąc przy tym nic ze swojej substancji, tak najwyższa istota promieniuje wszystko, co istnieje, niczym odbiciem lub cieniem samego siebie. To promieniowanie (emanacja) odbywa się stopniowo. Istnieje hierarchia różnych sfer bytu w zależności od ich bliskości do Boga. Pierwszym promieniowaniem – ale nie w kolejności czasowej, a jedynie według rangi, wszystko jest procesem ponadczasowym – jest duch. Boski duch nie jest więc – jak u Filona – samym Bogiem. Ten pozostaje poza nim. Duch jest uosobieniem wszystkich idei rozumianych w sensie platońskim. Kolejnym promieniowaniem jest dusza świata, świat fizyczny. [53]
Plotin był głęboko przekonany, że ciała niebieskie ucieleśniają istoty podobne do Boga i stoją nieskończenie wyżej niż człowiek (Enneady II,9,5). W jego światopoglądzie pojawiała się również pewnego rodzaju reinkarnacja. Gdy grzeszna dusza opuszcza ciało, musi wejść w inne ciało. Jeśli na przykład w tym życiu zabiło się swoją matkę, w następnym życiu jest się kobietą, która zostanie zamordowana przez swojego syna (Enneady III,2,13). Dusza nie jest ani materią, ani formą materialnego ciała, ale istotą. Dusza jest ponadto nieśmiertelna, ponieważ idee są wieczne.
Wraz z dojściem do władzy cesarzy rzymskich Konstantyna i Teodozjusza, na podstawie trójcy Plotyna (Jedność, Duch, Dusza) stworzono trójcę kościelną. Porównanie z trójcą chrześcijańską nasuwa się samoistnie. Jest to tylko mały krok wymagający kilku
dostosowań. Pisma Plotyna były znane ówczesnemu duchowieństwu. Byli oni w większości platonikami. Nie jest zaskakujące, że ortodoksi, tacy jak arianie, korzystali z narzędzi Plotynusa, aby przedstawić swój pogląd na Boga. Wielu chrześcijan uważa za boski zbieg okoliczności, że atanazjanie wygrali spór. Krótkie spojrzenie na czyny Konstantyna i Teodozjusza mogłoby być może doprowadzić do nieco mniej naiwnego podejścia.
Nie jest przypadkiem, że u Plotynosza znajdujemy pojęcia takie jak substancja lub hipostaza. Włączył on te pojęcia do swojego systemu. Interesującym faktem jest to, że około 25 lat przed pierwszym soborem ekumenicznym w Nicei Porfiriusz opublikował Enneady Plotynosza. Dla Plotynosza nie istnieje osobowy ani działający Bóg. Wszystko jest jednym, a my, ludzie, możemy być jednym z Bogiem. Najpóźniej w tym momencie chrześcijański czytelnik powinien zacząć zwracać uwagę. Kusiciel zaoferował Adamowi i Ewie boskość (Rdz 3,5). Sięgnęli po chwałę Bożą i chcieli ją ukraść, w przeciwieństwie do Jezusa (Flp 2,6). W systemie Plotina dzieje się coś podobnego. Dzięki cnotliwości człowiek może stać się Bogiem. W tym systemie nie ma potrzeby Mesjasza. Człowiek staje się uczestnikiem Boga dzięki własnej sile. Jego obraz Boga ma wyraźne cechy panteistyczne. Dla Pitagorasa, Platona i Plotynusa druga osoba, duch (nous), ma coś boskiego. Podczas gdy pierwsza osoba jest raczej spokojna (stoicka), drugiej osobie przypisuje się aktywność. Intelekt (nous) u Plotynosa jest stwórcą wszechświata, podobnie jak demiurg u Platona w Timajosie.[54] Doprowadziło to do utożsamienia Jezusa z Biblii z Logosem z filozofii jako stwórcą wszechświata. Ponieważ królestwo idei jest wieczne, znajdujemy tu również źródło rzeczywistej preegzystencji Mesjasza. Tradycyjne kościoły przeniosły pośrednika Jezusa do Trójcy Świętej. Ludzki i bezgrzeszny Mesjasz stał się drugą osobą Trójcy Świętej. W wyznaniu wiary z Nicei napisano, że Jezus jest światłością ze światłości. W Enneadach Plotynusa znajdujemy to samo sformułowanie (Enn V, 8, 4). Dusza lub dusza świata stanowi trzecią osobę. Ojciec Kościoła Orygenes był współczesnym Plotinowi i miał tego samego nauczyciela filozofii. Orygenes zgadza się z Plotiną co do kolejności Trójcy. Brytyjski filozof i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Bertrand Russell pisze o Trójcy Plotina: Metafizyka opiera się na Świętej Trójcy, Jedności, Duchu i Duszy. Te trzy elementy nie są równorzędne, jak postacie chrześcijańskiej Trójcy; Jedność zajmuje najwyższą pozycję, następnie następuje Duch, a na końcu Dusza.[55]
Beierwaltes pyta, czym byłaby chrześcijańska doktryna Trójcy bez leżącej u jej podstaw refleksji filozoficznej? [56] Odpowiedź udziela były profesor Cambridge William Ralph Inge. Całkowicie niemożliwe jest wyodrębnienie platonizmu z chrześcijaństwa bez rozbicia go na kawałki.[57] Patrystyk Kraft otwarcie przyznaje, że doktryna Trójcy Świętej jest wyłącznym osiągnięciem greckiego ducha, a zwłaszcza filozofii platońskiej. Dalej pisze: próba usunięcia doktryny Trójcy zniszczyłaby chrześcijaństwo w samym rdzeniu jego istoty.[58] Historyk Kościoła Benz potwierdza duży udział greckiego ducha w rozwoju dogmatu i przywiązuje nawet dużą wagę do podkreślenia tego szczególnego osiągnięcia hellenistycznego ducha. Boskość Jezusa przejawiała się przede wszystkim w teologii aleksandryjskiej. [59]
2.6 Pisarze kościelni
2.6.1 Justyn
Justyn, zwany „filozofem”, urodził się około 100 r. n.e. w greckiej rodzinie pogańskiej. [60] Około 130 r. n.e. spotkał w Efezie starego mężczyznę (Dial 8,1), który wskazał mu proroków i Chrystusa. Justyn jest uważany za najważniejszego apologetę II wieku.[61] Wędrował jako nauczyciel w płaszczu filozofa i założył w Rzymie szkołę chrześcijańską. [62] W 165 roku zostaje stracony w Rzymie.[63]
Dla Justyna nauki Sokratesa, Platona lub stoików są prekursorami Chrystusa (1Apol 46; 2Apol 13). Zgodnie z nauką stoików wszyscy ludzie mają udział w rozumie świata, Logosie . Wszędzie znajduje on zalążki prawdy, ale pełna wiedza należy do Chrystusa (2Apol 13). Prawda jest zatem osiągalna za pomocą rozumu, a Justyn podąża za Platonem (Dial 3,7). Dla Justyna nie ma sprzeczności między filozofią a Bogiem (Dial 2,1):
…Filozofia jest bowiem rzeczywiście wielkim dobrem, które ma również wielką wartość przed Bogiem…
Od Justyna Męczennika dowiadujemy się o związku między stoicyzmem a Heraklitem.
Wiemy również, że zwolennicy stoicyzmu, ponieważ przynajmniej w swojej etyce, dzięki zaszczepionemu w całym rodzaju ludzkim zarodkowi Logosu, podobnie jak w niektórych przypadkach poeci, wykazywali zamiłowanie do porządku, byli nienawidzeni i zabijani; tak jak wspomniany wcześniej (I 46) Heraklit, a także nasz współczesny Musonius i inni. (2Apol 7)
Justyn Męczennik pośrednio podkreśla, że chrześcijańska koncepcja Logosu ma pogańskich poprzedników, wymieniając między innymi Sokratesa, Heraklita, Merkurego i światową duszę Platona.
To, że Chrystus jako Logos, w którym uczestniczyło całe ludzkość, jest pierworodnym synem Boga, jest nauką, którą przejęliśmy i którą już wcześniej wam przedstawiliśmy. Ci, którzy żyli zgodnie z rozumem, są chrześcijanami, nawet jeśli uważano ich za bezbożnych, jak w przypadku Greków Sokratesa, Heraklita i innych im podobnych, a wśród nie-Greków Abrahama, Ananiasza, Azariasza, Eliasza i wielu innych, których czyny i imiona nie będziemy teraz wymieniać, ponieważ jest to zbyt obszerne. (1Apol 64)
Jeśli jednak ktoś ma zastrzeżenia do tego, że został ukrzyżowany, to ma on to wspólnego z wymienionymi wcześniej synami Zeusa, którzy również cierpieli; ponieważ o nich opowiada się nie o takich samych, ale o różnych rodzajach śmierci, tak że on również nie ustępuje im pod względem charakterystycznego dla niego rodzaju śmierci; (1Apol 22)
U Justyna Wieczny Bóg stoi obok Boga, który stał się czasowy. Apologeci tamtych czasów, ze względu na swoje skłonności filozoficzne, mieli szczególną skłonność do wyrażania pojawienia się światopowstańczego Logosu za pomocą starych tendencji filozoficzno-hellenistycznych. Bóg Ojciec pozostaje w swojej transcendencji, podczas gdy Syn przejmuje funkcję Boga w świecie. Podporządkowanie Syna jest warunkiem koniecznym do realizacji woli Ojca. [64]
2.6.2 Klemens
Urodzony około 150 r. n.e. w Atenach Klemens, poszukując prawdy i mądrości podczas swoich wędrówek po Grecji, Izraelu i Egipcie (Stromateis, księga 1, rozdział 1,11), poznał różne szkoły mądrości.
Z wielu fragmentów jego pism wynika, że był on zwolennikiem filozofii greckiej (np. Str. I,28; VI,42f; VII,2; Pro. I,7,3). Chrześcijaństwo jest prawdziwą filozofią (Str. II, XI, 48). Hieronim (ok. 400 r.) nazywa Pantainosa, założyciela chrześcijańskiej szkoły katechumenów w Aleksandrii, stoickim filozofem, który podobnie jak Klemens przedstawiał chrześcijańską naukę z największą jasnością. [65]
... przedstawiciele starożytnej filozofii naśladowali przede wszystkim tajemniczy sposób wyrażania się filozofii barbarzyńskiej, ten sposób przedstawiania, który posługuje się symbolami i zagadkami, a który jest niezwykle przydatny, a nawet niezbędny do poznania prawdy. (Stromateis, księga 2, rozdział 1)
Logos został uosobiony w Paidagogos I,35-36. Ten cytat odnosi się do Efezu, gdzie
centrum kultu misteryjnego wielopiersiowej Artemidy.66
Nauczałem was w Chrystusie prostym, prawdziwym i naturalnym pokarmem, pokarmem duchowym, ponieważ taka jest istota życiodajnego mleka, które wypływa z czułych, kochających piersi. Całość należy zatem rozumieć w ten sposób: tak jak mamki karmią noworodki mlekiem, tak i ja, karmię was duchowym pokarmem, słowem, mlekiem Chrystusa. (Paidagogos, rozdz. 1,35).
Według przekonania Klemensa Logos sam się stworzył i dzięki temu stał się bardziej niezależny:
W dialogu „Phaidros” Platon mówi o prawdzie jako idei i wyjaśnia to. Idea jest jednak myślą Boga, którą barbarzyńcy nazwali słowem Bożym. Fragment ten brzmi dosłownie tak: „Należy bowiem starać się mówić prawdę, zwłaszcza gdy mówi się o prawdzie; ponieważ prawdziwą istotę duszy, która jest bezbarwna, bezkształtna i niematerialna, może dostrzec tylko jej przewodnik, duch. „Gdy jednak Słowo się pojawiło, stało się twórcą stworzenia; następnie jednak samo siebie stwarza, gdy „Słowo staje się ciałem”, aby również mogło być postrzegane. (Stomateis, księga 5, rozdział 3,16)
Klemens kładzie szczególny nacisk na aluzje do platońskiej trójcy. Powołuje się na zdanie Platona, aby pokazać, że Platon już wcześniej zapowiedział Trójcę Świętą. [67]
W dyskursie w Timajos nazywa Stwórcę świata Ojcem, wyrażając to mniej więcej w ten sposób: „Bogowie bogów, których jestem ojcem i sprawcą ich czynów. A kiedy mówi: „Wszystko ma związek z królem wszechświata i wszystko istnieje dzięki niemu, i to jest przyczyną wszystkiego, co piękne, drugie ma związek z drugim, a trzecie z trzecim” (Platon, List II, str. 312 E.), to przynajmniej ja nie rozumiem tych słów inaczej, jak tylko jako wskazanie na Świętą Trójcę; (Paidagogos, księga V, rozdz. 102,5-103,1). Logos był aniołem, a ten tajemniczy anioł Jezus narodził się (Paidagogos, księga I, rozdz. 59,1).
2.6.3 Orygenes
To, co rozpoczął Klemens, kontynuował jego następca na czele szkoły katechetycznej, Orygenes (185-254 n.e.). Urodzony w Aleksandrii i wychowany przez chrześcijańskich rodziców, w wieku 18 lat przejął stanowisko nauczyciela i dogłębnie zapoznał się z naukami filozoficznymi. Jednak chrześcijański uczeń został porwany duchem platonizmu[68]. Był nie tylko uczniem Klemensa, ale przez około pięć lat także Ammoniosa, filozofa platońskiego. Innym, późniejszym uczniem Origenesa był Plotin, który w 244 r. założył w Rzymie własną szkołę filozoficzną neoplatonizmu. Origenes wierzył w preegzystencję dusz ludzkich (por. nauka Platona o ideach). Rozróżniał między Logosem a Chrystusem. „Dusza Jezusa” (zaliczał ją do dusz ludzkich), która jako jedyna już w swojej preegzystencji zawsze oddawała się Logosowi, była zstąpionym Mesjaszem i jako taka nie była istotą nadludzką (Contra Celsus IV,18; De princ. II,6,3+5). [69]
Ponieważ więc Syn Boży chciał objawić się ludziom i żyć wśród nich, przyjął nie tylko, jak niektórzy wierzą, ludzkie ciało, ale także duszę, podobną do naszej pod względem istoty, ale równą mu pod względem dążeń i cnót, zdolną do bezbłędnego wykonywania wszystkich decyzji i zamierzeń Logosu i Mądrości. Że ją posiadał, wyjaśnia sam Zbawiciel w Ewangeliach: „Nikt, mówi, nie odbiera mi duszy, ale ja sam ją oddaję; mam moc oddać swoją duszę i mam moc ją ponownie przyjąć”, a także (Mt 26,38) „Moja dusza jest smutna aż do śmierci”, a gdzie indziej (J 12,27): „Teraz moja dusza jest poruszona”. Smutna i poruszona dusza nie może być samym Logosem, który przemawia w boskiej mocy: „Mam moc oddać moją duszę”. ... Nazywana jest namaszczoną olejkiem radości, ponieważ była w nieskazitelnym związku z boskim Logosem i dzięki temu jako jedyna spośród wszystkich dusz nie była zdolna do grzechu. (De principiis, Podsumowanie, 4)
Orygenes dokonał decydującego kroku w rozwoju nauki o Logosie. Punktem wyjścia jest rozważanie, jak Logos mógłby być Bogiem, skoro ma swój początek w czasie? Poczęcie Syna jest wieczne (De principiis, księga 1, rozdział 2,2):
Kto może mieć pogląd lub przekonanie, że Bóg był choćby przez chwilę poza zrodzeniem tej mądrości, jeśli tylko nauczył się myśleć o Bogu w sposób choćby w najmniejszym stopniu pobożny? ... Dlatego musimy wyobrażać sobie Boga jako wiecznego Ojca jedynego Syna, który ma swoje pochodzenie i istotę z Niego, ale bez żadnego początku (De principiis, księga 1, rozdział 2,2)
Według Ohliga Orygenes dokonał przejścia od Trójcy ekonomicznej do Trójcy wiecznej. Logos i Duch są pośrednikami od Ojca, ale sami również należą do tej preegzystującej stworzenia. Niemniej jednak dziedzictwo ekonomicznej Trójcy nadal istnieje.[70]
Bóg Ojciec, który spaja wszechświat, dociera do każdego pojedynczego człowieka, przekazując mu istnienie ze swojej własnej istoty, ponieważ jest On Istotą: mniejszy w stosunku do Ojca jest Syn, który przenika tylko świat rozumny: ponieważ jest on drugi po Ojcu. (De principiis, księga 1, rozdział 3,5)
3 LOGOS W STARYM TESTAMENCIE
Ceniona Strong's Concordance pisze o dabar : nr 1697. דָּבָר†(dabar) — 1441 miejsc w Starym Testamencie. Dabar – rzeczownik rodzaju męskiego, utworzony od rdzenia liter czasownika davar, „mówić”, „słowo” lub „mówić” w języku hebrajskim; można go tłumaczyć na różne sposoby, ale zasadniczo oznacza „słowo lub język”, „rozkaz”, „czyn”, może też oznaczać „obiecać” lub „rozkazać”.
Dabhar oznacza nie tylko słowo, ale także czyn. Sługa Abrahama opowiedział Izaakowi wszystkie słowa, które wypowiedział.
A sługa opowiedział Izaakowi wszystkie rzeczy (had-də-ḇā-rîm – nr Stronga 1697), które uczynił. (Rdz 24:66)
Uczony Bruce potwierdza, że rozumienie Logosu należy szukać w Starym Testamencie. Prawdziwego kontekstu myśli ewangelisty Jana nie można znaleźć w filozofii greckiej. W Starym Testamencie „Słowo Boże” opisuje Boga w działaniu, zwłaszcza w stworzeniu, objawieniu i zbawieniu. [71]
„Słowo Boże” jest wielokrotnie przedstawiane jako pośrednik mocy Bożej. On posyła swoje Słowo (də-ḇā-rōw - nr Stronga 1697) i uzdrawia ich, i wybawia ich z ich dołów. (Psalm 107,20)
tak więc moje słowo (ḏə-ḇā-rî - nr Stronga 1697), które wychodzi z moich ust, nie powróci do mnie bezowocne, ale wykona to, co mi się podoba, i osiągnie cel, do którego je posłałem. (Izajasz 55,11) Słowo Boże ma moc tworzenia, JHWH stworzył wszystko sam.
Przez słowo JHWH (biḏ-ḇar - Strong nr 1697) powstały niebiosa i cała ich armia przez tchnienie jego ust. Bo On rzekł, i stało się; On rozkazał, i powstało. (Psalm 33,6+9 por. Ewangelia Jana 1,3)
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i pustką, a ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość! I stała się światłość. (Rdz 1,1-3) Tak mówi JHWH, twój Odkupiciel, który ukształtował cię od łona matki: Ja, JHWH, jestem tym, który wszystko czyni, który rozpostarł niebiosa, ja sam, rozpostarłem ziemię przez siebie samego; (Księga Izajasza 44,24)
W apokryfach również znajdujemy twórczą mądrość Boga. Księga Syracha
powstała w Izraelu, a Mądrość Salomona w Aleksandrii około 100 r. p.n.e.:
Wszelka mądrość pochodzi od Boga, Pana, i jest u Niego na wieki. Kto wcześniej pomyślał, ile piasku będzie w morzu, ile kropli w deszczu i ile dni będzie miało świat? Kto wcześniej zmierzył, jak wysokie będzie niebo, jak szeroka ziemia, jak głęboka woda? Kto kiedykolwiek nauczył Boga, co ma robić? Bo Jego mądrość jest ponad wszystko. Słowo Boga Najwyższego jest studnią mądrości, a wieczne przykazanie jest jej źródłem. Kto inny mógłby wiedzieć, jak osiągnąć mądrość i roztropność? (Jezus Sirach 1,1-6)
Boże moich ojców i Panie wszelkiej dobroci, który stworzyłeś wszystko swoim słowem i przygotowałeś człowieka swoją mądrością, aby panował nad stworzeniami, które stworzyłeś (Mądrość Salomona 9,1-2)
Autor Księgi Mądrości Salomona postrzegał mądrość jako siłę twórczą. Mądrość i słowo były tym samym. Barclay zwraca uwagę na kolejny bardzo ważny aspekt:
Rozwój tej koncepcji słowa Bożego został niezwykle zaakcentowany przez nową stronę życia religijnego Żydów. Już na wieki przed narodzinami Jezusa język hebrajski stał się językiem martwym. Stary Testament został napisany w języku hebrajskim, ale Żydzi nie znali już tego języka, a przynajmniej nie zwykli ludzie, tylko uczeni. Zwykli ludzie w tamtych czasach mówili językiem aramejskim. Aramski był również językiem semickim, który stopniowo wchłonął i zastąpił hebrajski. W związku z tym pisma Starego Testamentu musiały zostać przetłumaczone na język, który ludzie rozumieli. Tłumaczenia te nazwano targumami. W synagodze pisma były czytane w języku hebrajskim, a następnie tłumaczone na język aramejski, którym posługiwali się ówcześni ludzie, przy czym jako tłumaczenia wykorzystywano właśnie targumy. Targumy powstały w czasach, gdy ludzie byli zafascynowani transcendencją Boga i Jego wielkością. Oznacza to, że tłumaczenia powstały w czasach, gdy ludzie myśleli wyłącznie o tym, jak daleki i inny był Bóg. Ludzie, którzy tworzyli tłumaczenia zawarte w targumach, starali się więc uniknąć przypisywać Bogu ludzkich myśli, ludzkich uczuć i ludzkich działań. Używając terminologii fachowej: starali się za wszelką cenę unikać antropomorfizmów i w miarę możliwości unikali nadawania Bogu ludzkich atrybutów. W Starym Testamencie ogólnie mówi się o Bogu w bardzo ludzki sposób; wszędzie tam, gdzie tak było, w tłumaczeniach imię Boga zostało zastąpione wyrażeniem „słowo Boże”. Przyjrzyjmy się tej stronie bliżej. W Księdze Wyjścia 19,17 czytamy: „I Mojżesz wyprowadził swój lud z obozu na spotkanie z Bogiem”. W targumach, w których ten sposób mówienia o Bogu wydawał się zbyt ludzki, logicznie stwierdza się, że Mojżesz wyprowadził lud z obozu na spotkanie ze Słowem Bożym.
W Księdze Wyjścia 31,13 napisano, że Bóg przekazał Izraelitom przez Mojżesza, że szabat jest „znakiem między mną a wami z pokolenia na pokolenie”. Dla tłumaczy targumów jest to zbyt ludzki sposób wyrażania się Boga, dlatego napisali, że szabat jest znakiem „między moim słowem a wami”. Wszyscy Żydzi byli przyzwyczajeni do mówienia o Memra, o Słowie Bożym. [72]
Weber pisze, że Mesjasza należy odróżnić od Memra Boga. Plan jego misji jest przedczasowy. Zgodnie z historyczną rzeczywistością jako syn Dawida ma on czysto ludzkie pochodzenie. Weber pisze:
Od tej idealnej preegzystencji należy odróżnić rzeczywistą preegzystencję duszy Mesjasza. Inna preegzystencja jest nie do pomyślenia według starszego systemu żydowskiego; dopiero późniejsza teologia żydowska pozwala Mesjaszowi naprawdę istnieć w Gan Eden [raju]. [73]
3. 1 „Mistrz dzieła” w Przysłowiach Salomona
Mądrość wydaje się mieć cechy stworzenia, ale pojęcia takie jak „dziecko łona” lub „narodziny” stwarzają nowe trudności w odniesieniu do pełnoprawnej Drugiej Osoby Trójcy Świętej. Czy Jezus jest mistrzem rzemiosła w Księdze Przysłów 8,30?
JHWH posiadał mnie na początku swojej drogi, przed swoimi dziełami od zawsze. Byłem ustanowiony od wieczności, od początku, przed początkami ziemi. Urodziłem się, gdy nie było jeszcze głębin, gdy nie było jeszcze źródeł bogatych w wodę. Zanim powstały góry, zanim powstały wzgórza, zanim ukształtował ziemię i pola, zanim powstały pierwsze grudki ziemi. Kiedy ustanowił niebiosa, byłem tam, kiedy wytyczył krąg nad powierzchnią głębin; kiedy umocnił chmury na górze, kiedy umocnił źródła głębin; kiedy ustanowił granice morza, aby wody nie przekraczały jego rozkazu, kiedy ustanowił fundamenty ziemi: byłem przy Nim jako Jego pomocnik [mistrz rzemiosła] i codziennie sprawiałem Mu radość, zawsze rozkoszując się przed Nim, rozkoszując się na zamieszkanej części Jego ziemi; a moja radość była wśród dzieci ludzkich. (Księga Przysłów 8,22-31 Elb)
Pojawia się jednak następujący problem. W Księdze Przysłów 8 stworzenie zostało dokonane wyłącznie przez Boga JHWH. Nie ma żadnej wzmianki o tym, że mistrz warsztatowy brał udział w stworzeniu. Wersety z Księgi Przysłów 8 można zatem rozumieć jedynie jako poetycką personifikację. Mądrość jest cechą JHWH, a nie odrębną osobą.
JHWH założył ziemię dzięki mądrości, a niebo ustanowił dzięki zrozumieniu. Dzięki Jego wiedzy powstały głębiny, a chmury skropiły rosą. (Przysłów 3,19-20)
Jakże liczne są Twoje dzieła, JHWH! Wszystkie stworzyłeś mądrze, ziemia jest pełna Twoich bogactw. (Psalm 104,24) Ja, mądrość, mieszkam w roztropności i znajduję poznanie rozwagi. (Przysłów 8,12) Mów do mądrości: Ty jesteś moją siostrą! I nazywaj rozum swoim krewnym; (Przysłów 7,4) Kim więc jest ta zamieszkująca roztropność? Buzzard pisze, że nie ma sensu twierdzić, że mądrość w Księdze Przysłów (Pani Mądrość) była preegzystującym Jezusem. Mądrość jest personifikacją boskiej cechy, a nie osobą. Potwierdzają to wszystkie lepsze komentarze biblijne. Mesjasz, który nie jest człowiekiem, jest znacznie bliższy pogańskiej idei preegzystujących dusz i gnostyckich „aionów”. Przed tą zgubną pogańską inwazją ostrzegali już Piotr i Paweł (2 Piotra 2; Dz 20,29-31).[74] Ważnym dowodem na poetyckie rozumienie tego fragmentu jest dalszy ciąg tekstu. „Kobieta Mądrość” i „Kobieta Głupota” są przedstawione w sposób personifikowany. Mądrość jest przedstawiona jako pracowita, budująca swój dom, a głupota jako leniwa. Jest to alegoryczne zestawienie mądrości i głupoty (por. Prz 9,1-18).
Mesjasz nie jest uosobieniem mądrości, ale mądrość pochodzi od Ojca i jest dana Jezusowi.
I wyrośnie gałązka z pnia Jesaja, a pęd z jego korzeni przyniesie owoc. I spocznie na nim [Mesjaszu] Duch JHWH, duch mądrości i rozumu, duch rady i mocy, duch poznania i bojaźni JHWH; a jego upodobaniem będzie bojaźń JHWH. (Izajasz 11,1-3)
aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia w poznaniu Jego samego (Efezjan 1,17)
Jeśli zaś komuś z was brakuje mądrości, niech prosi o nią Boga, który wszystkim chętnie i bez wyrzutów daje, a będzie mu dana (List Jakuba 1, 5)
Na Jezusie spoczywa mądrość JHWH i wszystko zostało stworzone dzięki tej mądrości. Czołowy brytyjski biblista Dunn twierdzi, że Paweł nigdy nie próbował przekonać ludzi o istnieniu preegzystującej istoty lub preegzystującej mądrości. Mądrość Boga jest aktywna w stworzeniu, objawieniu i zbawieniu. W tym kontekście Jezusa należy postrzegać jako mądrą działalność Boga. Jest on wyrazem i ucieleśnieniem mądrości Boga, lepszym niż jakakolwiek poprzednia manifestacja tej samej mądrości, czy to w stworzeniu, czy w starym przymierzu.[75]
Kuschel ujął to w następujący sposób:
Personifikacja i preegzystencja są poetyckimi środkami stylistycznymi służącymi do kształtowania tego, co nie ma kształtu, do ilustrowania tego, co nie jest widoczne, do obrazowania tego, co nie ma obrazu: samego Boga w Jego objawieniu się ludziom. Rzeczywistość Boga zyskuje dynamikę i piękno dzięki pomocy tak figlarnej i zabawowej postaci kobiecej, jaką jest mądrość. Sam Bóg staje się możliwy do wyobrażenia w kategoriach takich jak energia, duch, słowo i światło.
Podsumowując: Mówienie o mądrości jako o personifikowanej, preegzystującej postaci służy
- w czasach kryzysów religijno-społecznych do przezwyciężania kryzysów: należy stworzyć nowe zaufanie do niezawodności boskiego porządku świata;
- w czasach rywalizacji religijno-kulturowej (judaizm-helenizm) do umocnienia narodowej tożsamości: należy stworzyć nową świadomość siebie w imię Boga własnego narodu, podkreślić uniwersalność własnej kultury i religii;
- do podkreślenia objawienia się Boga w stworzeniu i historii swojego narodu:
Nie chodzi tu o boską cechę Boga, nie chodzi o drugiego Boga lub boginię obok Boga, ale o dynamizację rzeczywistości Boga w oparciu o różne doświadczenia historyczne człowieka.[76]
4 LOGOS W NOWYM TESTAMENCIE
Konkordancja Stronga podaje następujące informacje na temat słowa logos : nr 3056. (λόγος) — 331 miejsc w Nowym Testamencie. Logos — rzeczownik rodzaju męskiego, oznaczający „słowo” w języku greckim, ucieleśnione przez żywy głos i wyrażające koncepcję lub ideę; najczęściej tłumaczone dosłownie jako „słowo pisane”. Coś wypowiedzianego, wyrażającego wewnętrzne myśli. Jest to stwierdzenie.
Słownik teologii i historii (RGG4) pod hasłem „Logos” podaje:
W historii religii: mówienie/wyrażanie, odnosi się do ludzkiej zdolności mówienia i myślenia, zazwyczaj w liczbie pojedynczej, a także do wielu poszczególnych aspektów: zdania, tematu, przemowy, prozy, nauki, osądu, powodu, wniosku, rozumu. [77]
Recepcja chrześcijańska: a) twierdzenie Ewangelii św. Jana, że w postaci ukrzyżowanego Jezusa z Nazaretu mamy do czynienia z wcieleniem Logosu (J 1,1-3. 14), podejmuje koncepcję jedności całej rzeczywistości i jednocześnie nadaje jej nowe znaczenie: Dopiero w osobie Jezusa z Nazaretu ujawnia się to, co w rzeczywistości jest sensem i podstawową zasadą całej rzeczywistości. ... Przeciwieństwo pierwotnego znaczenia pojęcia jest przedstawiane jako jego rzeczywisty sens.[78]
Ostatnie zdanie zawiera kluczowe stwierdzenie. Logos nabiera innego znaczenia niż logos ze Starego Testamentu, a mianowicie hebrajskiego dabhar . Personifikacja mądrości zostaje przez tradycję kościelną zinterpretowana jako osoba. Fakt, że znaczenie Logosu nie uległo zmianie w prologu Jana, można wyjaśnić między innymi na podstawie następujących przykładów. do posłuszeństwa narodów poprzez słowo (logō) i dzieło (Rzymian 15:18)
... że złapali go na jego mowie (logou), aby go wydać władzom ... (Łukasz 20:20)
... Chcę was też o coś zapytać (logon).. . (Mt 21,24)
... którzy trudzą się w głoszeniu (logō) i nauczaniu. (1 Tm 5,17)
... Bo tutaj prawdziwe jest powiedzenie (logos): Jeden sieje, a drugi zbiera. (J 4,37)
... poruszeni jego nauką, ponieważ mówił (logos) z autorytetem. (Łukasz 4,32)
... Ta mowa (logos) jest trudna; kto może ją słuchać? (Jan 6,60)
... Nie masz udziału ani udziału w tej sprawie (logo) ... (Dzieje Apostolskie 8,21)
... waszych przywódców, którzy głosili wam słowo (λόγον) Boże, (List do Hebrajczyków 13,7)
... będą rozliczeni (logon) w dniu sądu; (Ewangelia Mateusza 12,36)
... stał się podobny do tego, który chciał rozliczyć (logon) swoich sług. (Mt 18,23)
... Z jakiego powodu (logo) kazałeś mnie przyprowadzić? (Dz 10,29)
4.1 „Logos” w prologu św. Jana
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. To było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (i widzieliśmy Jego chwałę, chwałę jako Jednorodzonego od Ojca), pełne łaski i prawdy” (J 1,1-3+14).
Z Jana 1,1 powstał Jan 1,14. Jest to słuszne, ale wyciąga się z tego różne wnioski. Tradycyjnie (Jezus = Logos = Bóg) prolog Jana interpretuje się tak, jakby wstawiono go do równania. Logika jest następująca:
Jeśli A = B, a B = C, to wynika z tego, że C = A.
Teraz wstawiamy do równania prolog Jana:
Jeśli A (Bóg) = B (Logos) i B (Logos) = C (ciało/Jezus), to wynika z tego, że C (ciało/Jezus) = A (Bóg).
Tradycyjna interpretacja jest następująca:
„Na początku był Syn, a Syn był u Boga, a Syn był Bogiem”.
To, co się tutaj wydarzyło, to zastąpienie słowa „słowo” słowem „syn”, a tym samym „syn” stał się bóstwem, które istniało od początku. Poprzez zamianę słowa i syna, osoba Logosu zniosła monoteizm. Teraz mamy dwóch bogów: Boga JHWH i Boga Logosu-Syna. Buzzard zauważa na ten temat: Wydaje nam się, że hebrajska Biblia powinna być naszym pierwszym źródłem pomocy, jeśli chcemy zrozumieć intencje Jana w jego prologu. Jeden z profesorów powiedział mi podczas seminarium: „Jeśli nie rozumiesz Starego Testamentu, nie zrozumiesz również Nowego Testamentu”. Co zaskakujące, w Ewangelii Jana ani razu nie pojawia się słowo davar (słowo) jako odpowiednik greckiego słowa logos, które dowodzi, że „słowo od początku” odnosi się do osoby, nie mówiąc już o nie stworzonej drugiej boskiej osobie, Synu Bożym, obok jedynego Boga wyznania Izraela. W Starym Testamencie słowo davar oznacza słowo, fakt, często także obietnicę lub zamiar, ale nigdy osobę. Jan nie powiedział, że przedistniejące Słowo było drugą, odrębną osobą, zanim przybrało postać Mesjasza.[79]
Dunn pisze na ten temat:
„Wniosek, który wydaje się wynikać z naszej analizy (J 1,1–14), jest taki, że dopiero od wersetu 14 („Słowo stało się ciałem”) możemy mówić o osobowym Logosie. Poezja używa raczej bezosobowego wyrażenia („stało się ciałem”), ale żaden chrześcijanin nie przeoczyłby odniesienia do Jezusa. Słowo nie stało się ciałem w sensie ogólnym, ale stało się Jezusem Chrystusem. Przed wersem 14 znajdujemy się na poziomie przedchrześcijańskiego sposobu wyrażania mądrości i Logosu, tego samego sposobu wyrażania i języka, jaki znajdujemy u Filona. Widzieliśmy, że chodzi tu bardziej o personifikacje niż o osoby, o uosobione działania Boga, a nie o boską osobę jako taką. Kwestię tę zaciemnia fakt, że męski Logos we wszystkich wersetach tłumaczymy jako „on”. Gdybyśmy zamiast tego nazwali Logos „Słowem Bożym”, stałoby się dla nas jasne, że wersety 1-13 niekoniecznie mówią o osobowej boskiej istocie. Innymi słowy, rewolucyjne znaczenie wersetu 14 polega nie tylko na tym, że w narracji następuje przejście od myśli o preegzystencji do wcielenia, ale także na przejściu od bezosobowej personifikacji do rzeczywistej osoby. [80]
Zmarły znany biblista Bruce wydaje się mieć pogląd na preegzystencję, który pozostawia otwartą kwestię, czy w Ewangelii Jana 1,1 Syn preegzystował. Powiedział: „W kwestii preegzystencji można przynajmniej zaakceptować preegzystencję wiecznego Słowa lub Mądrości Bożej, które stały się ciałem w Jezusie. Jednak nie jest jasne, czy którykolwiek z autorów Nowego Testamentu wierzył w istnienie „drugiej boskiej istoty” przed wcieleniem”. [81]
Czy ostatni Adam istniał przed pierwszym Adamem? Dunn mówi na ten temat:
„Wręcz przeciwnie, ponieważ Paweł jasno stwierdza, że Chrystus jest drugim. Chrystus nie istnieje przed Adamem, ani czasowo, ani logicznie – pojawia się po Adamie, jest ostatnim Adamem. W tym miejscu Paweł w sposób przemyślany i wyraźny dystansuje się od wszelkich gnostyckich koncepcji zbawienia, ponieważ zgodnie z logiką gnostyków zbawiciel musi być pierwszym, natomiast logika Pawła jest zupełnie inna. Podczas gdy Filon wywodzi swoją interpretację, opartą na Rdz 1-2, z modelu platońskiego, ... Paweł wywodzi swoją egzegezę z zmartwychwstania Chrystusa. [82]
Jeśli jest to właściwa interpretacja, to obserwacja Robinsona dotycząca traktowania Ojca w Ewangelii św. Jana jest słuszna:
„Teologia patrystyczna, niezależnie od szkoły, nadużywała tych tekstów (św. Jana), wyrywając je z kontekstu i nadając im znaczenie, którego św. Jan nigdy nie zamierzał im nadać. Funkcjonalny język odnoszący się do Syna i Ducha, którzy zostali posłani na świat przez Ojca, został przekształcony w wieczne i wewnętrzne relacje między osobami w Trójcy Świętej, a słowa takie jak „pokolenie” i „kolejność” stały się terminami technicznymi, których użycie w Nowym Testamencie nie znajduje potwierdzenia”. [83]
Co Jan chce nam powiedzieć w swoim prologu, nie wywracając do góry nogami całej Biblii? Jeśli weźmiemy pod uwagę biblijne rozumienie Logosu/Dabhar, prolog Jana mówi nam, co następuje:
„Na początku był logos (słowo Boże), a ten logos (słowo Boże) był u Boga, a logos (słowo Boże) był Bogiem. To było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. A to logos (słowo Boże) stało się ciałem (człowiekiem) i zamieszkało wśród nas (i ujrzeliśmy Jego chwałę, chwałę jako jedynego od Ojca), pełne łaski i prawdy” (J 1,1-3+14). To, co Bóg powiedział (słowo), stało się ciałem (człowiekiem).
4.2 „Ciało Jezusa” w listach św. Jana
Inne wersety używane w kontekście wcielenia się logosu Jezusa to 1 List św. Jana 4,2 i 2 List św. Jana 7:
Po tym poznacie Ducha Bożego: Każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, pochodzi od Boga;
Albowiem wielu zwodzicieli wyszło na świat, którzy nie wyznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele; to jest zwodziciel i antychryst.
Szczególnym powodem napisania tego listu jest walka Jana z religijną doktryną doketyzmu (gr. dokein „wydawać się”) . Niektóre wczesnochrześcijańskie grupy uważały, że cała materia jest nieczysta. Dlatego Mesjasz nie mógł być człowiekiem. W listach Ignacego z Antiochii (ok. 110 r. n.e.) walczy on z doketystami/gnostykami (por. Contra Haereses I,2 i III,1). Gnostycy wierzą w Boga wszechogarniającego. Ten wysyła demiurga, który w wielu pismach gnostyckich utożsamiany jest z JHWH. W żydowskim Mesjaszu widzą oni inkarnację doskonałego Boga, ale rozumianego wyłącznie jako istota duchowa, bez ciała. Świat materialny postrzegają oni częściowo jako zły. W związku z tym Jezus nie mógł być fizyczny, ale miał tylko pozorne ciało. Za źródła uważa się poglądy hellenistyczne i doktrynę idei Platona, które traktowały materię jako coś gorszego. Jak głęboko takie wyobrażenia zakorzeniły się u ojców Kościoła, pokazuje przykład Klemensa. Aby bronić się przed gnozą, pisze on o Mesjaszu, że spożywał on pokarm tylko po to, aby obalić doketów, a nie ze względu na swoje ciało. Ponadto nie znał on ani bólu, ani niechęci, ani emocji (por. Stromateis, księga 6, rozdział 9,71).
Funk and Wagnalls New Encyclopedia pisze o rozumieniu Logosu przez Orygenesa:
„Orygenes był prawdopodobnie najbardziej doświadczonym biblistą wczesnego Kościoła. Był platonikiem i starał się pogodzić filozofię grecką z religią chrześcijańską. Opracował koncepcję Chrystusa jako Logosu i Słowa Wcielonego, które od wieczności jest u Ojca, ale naucza również, że Syn jest podporządkowany Ojcu pod względem mocy i godności”. [84]
Luter wzmocnił ideę wcielenia i w swoim tłumaczeniu pisze „w ciało”. Ale o co chodzi z tymi wersetami?
Translator’s New Testament (British and Foreign Bible Society, 1973) przekazuje ten werset w sposób, który usuwa wszelką niejasność co do wyrażenia „stał się ciałem”: „Wiele zwodzicieli wyszło na świat, którzy nie akceptują faktu, że Jezus przyszedł jako osoba ludzka. Oto zwodziciel i antychryst”. Jasne stanowisko Jana na rzecz człowieczeństwa Chrystusa powinno zdemaskować jako antychrześcijańskie każdy system, który kwestionuje fakt, że Jezus był prawdziwym człowiekiem. W poprzednim rozdziale widzieliśmy, że oficjalne stanowisko trynitarne twierdzi, że Zbawiciel miał bezosobową naturę ludzką, ale nie był osobą ludzką. [85]
Przyszedł en sarki („w ciele”) na świat jako istota ludzka, a nie w ludzkim ciele.
5 WNIOSEK KOŃCOWY
W załączniku znajduje się plan bazyliki św. Jana i świątyni Artemidy. Widzimy tu dwa przeciwstawne systemy, które próbowały się zrównoważyć w historii. Z jednej strony mamy Logos Heraklita, Platona, Zenona i Filosa. Z drugiej strony Dabhar/Logos Jana i całej Biblii.
Dla zwolenników wcielonego Logosu argumenty opierają się na stwierdzeniach z prologu Jana. W tradycyjnym judaizmie koncepcja ta jest nie do pomyślenia. Jan wierzył jednak tylko w jednego Boga, Ojca (por. J 5,44; 17,3). Pisze nam również, że „prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu i prawdzie” (J 4,23). W chrystologii Marka, Mateusza, Łukasza, Piotra czy Pawła nie znajdujemy wyraźnej wskazówki, że identyfikowali Mesjasza z Logosem. Nie ma żadnej wzmianki, że sam Jezus myślał lub mówił, że przed swoim narodzeniem lub pojawieniem się na ziemi był u Boga jako Logos. Nie możemy twierdzić, że Jeszua sam wierzył, że jest wcielonym Logosem.
W historii Kościoła pogańskie nauki coraz bardziej mieszały się z biblijnymi wyobrażeniami. Dzieje Apostolskie opowiadają nam o tłumie ludzi, którzy wierzyli, że bogowie zstępują z nieba i stają się ludźmi (por. Dz 14,11-16). Pomimo prób narzucenia swoich przekonań religijnych, Żydzi nie byli w stanie oprzeć się wpływowi hellenistycznego kręgu idei. Wyszli ze swojej izolacji. Studiowali greckich poetów, historyków i filozofów. [86] Szczególnie pociągały ich systemy Platona i stoików.
Żydzi stanęli teraz przed trudnym zadaniem pogodzenia tego nowego świata myśli z ich dotychczasowymi poglądami i wyobrażeniami. Teraz należało pogodzić filozofię starożytną z ich wiarą objawioną. Wpływ Platona i duch Aleksandrii pozostawiły ślady w umysłach ludzi. Chrześcijańscy apologeci II wieku utożsamiali Mesjasza z Logosem. Przed nawróceniem się na wiarę chrześcijańską byli zwolennikami filozofii platońskiej i stoickiej. Dlatego pojęcie Logosu jest dla nich centralnym elementem ich światopoglądu. Dogmatyk von Harnack ujął to w następujący sposób:
Utożsamienie Logosu z Chrystusem stało się decydującym punktem dla połączenia filozofii greckiej z dziedzictwem apostolskim i doprowadziło do tego myślących Greków. [87]
Logos (gr.) i Dabhar (hebr.) mają to samo znaczenie. Dabhar nie jest Mesjaszem. Bóg nie przemawia za pomocą bezimiennego Logosu. Mesjasz nie twierdzi, że jest Logosem i nigdzie nie jest z nim utożsamiany. Mesjasz Jeszua ma wiele imion jako nosiciel tych funkcji: Skała, Chleb Życia, Radny, Książę Pokoju, Ojciec Wieczny, a także Logos (Ap 19,13).
Temat ten stanowi duże wyzwanie, zwłaszcza w rozmowach z żydowskimi braćmi i siostrami w wierze. Każde złagodzenie surowego monoteizmu jest przez wielu Żydów postrzegane jako coś sprzecznego. Bezduszne przewidywanie herezji lub jednowymiarowy fanatyzm prawdy prowadzą jedynie do zaostrzenia sporów. Przejrzyste rozmowy i żydowska troska o Szema Izrael mogą pomóc w lepszym zrozumieniu innego punktu widzenia.
1 Tak nazywani są wszyscy filozofowie, którzy żyli i działali przed Sokratesem, w V i VI wieku p.n.e. Dzieła filozofów przedsofistycznych zachowały się do dziś jedynie we fragmentach, w postaci cytatów późniejszych historyków i filozofów lub jako fragmenty tekstów. Do filozofów przedsofistycznych zalicza się m.in. Talesa, Pitagorasa, Heraklita, Empedoklesa i Demokryta. Pierwsi filozofowie przedsofistyczni żyli na wybrzeżu Azji Mniejszej, późniejsi w Grecji i południowych Włoszech. Po filozofach przedsofistycznych nastąpiła epoka filozofii greckiej z Sokratesem, Platonem i Arystotelesem. Filozofowie przedsofistyczni położyli podwaliny pod filozofię zachodnią. W ich dziełach można już znaleźć wiele elementów, które miały wpłynąć na późniejszą historię filozofii: czysty, nieskażony materializm, a także idealizm skoncentrowany na sferze duchowej, idea istnienia duszy świata, a także wyobrażenie o wszechwładnym Bogu jako kierującym światem. (Capelle: Die Vorsokratiker )
2 Störig: Kleine Weltgeschichte der Philosophie , s. 149-152.
3 Michalke: Logos im urchristlichen Glauben , s. 12-15.
4 Michalke: Logos im urchristlichen Glauben , s. 15-16.
5 Kelber: Die Logoslehre. Od Heraklita do Orygenesa , s. 21.
6 Russel: Filozofia Zachodu , s. 64.
7 Diels: Fragmenty przedsofistów . s. 80. (14. fragment)
8 Diels: Fragmenty przedsofistów . s. 95. (93. fragment)
9 Diels: Fragmenty przedsofistów , s. 83. (fragment 30)
10 Kunzmann: Filozofia , s. 33.
11 Diels: Fragmenty przedsofistów , s. 79. (fragment 10)
12 Diels: Fragmenty przedsofistów , s. 89-90. (fragment 67)
13 Diels: Fragmenty przedsofistów . S. 77. (fragment 1)
14 Weischedel: Filozoficzne tylne schody , S. 25-26.
15 Gerlitz: Wpływy niechrześcijańskie na rozwój chrześcijańskiego dogmatu Trójcy Świętej , S. 180.
16 Schleiermacher/Müller: Platon – Dzieła wszystkie .
17 Colberg: Chrześcijaństwo platońsko-hermetyczne. Rozdz. 1, s. 8-9.
18 Hopkins: Jak filozofia grecka zepsuła chrześcijańską doktrynę Boga , s. 43.
19 Gibbon: Upadek i upadek Cesarstwa Rzymskiego . Tom 3, s. 120.
20 Gibbon: Upadek i upadek Cesarstwa Rzymskiego . Tom 3, s. 121.
21 Gibbon: Upadek i upadek Cesarstwa Rzymskiego . Tom 3, s. 126.
22 Hemphill: Chwała Bogu na wysokościach, s. 366-367.
23 Pohlenz: Stoicyzm. Historia ruchu intelektualnego, s. 160.
24 Michalke: Logos w wierze pierwotnych chrześcijan, s. 23.
25 International Standard Bible Encyclopedia (ISBE), s. 1103.
26 International Standard Bible Encyclopedia (ISBE), s. 1103.
27 Michalke: Logos im urchristlichen Glauben , s. 33-34.
28 Michalke: Logos im urchristlichen Glauben , s. 33-34.
29 Sierszyn: 2000 Jahre Kirchengeschichte , tom. 1, s. 35.
30 Kraft: Die Kirchenväter. Bis zum Konzil von Nizäa , s. 95.
31 Runia: Philo in Early Christian Literature. A Survey , s. 3.
32 Kraft: Die Kirchenväter. Bis zum Konzil von Nizäa , s. 95.
33 Kraft: Die Kirchenväter. Do soboru w Nicei , s. 107.
34 Huber: Filozofia ojców Kościoła , s. 5.
35 Kraft: Ojcowie Kościoła. Do soboru w Nicei , s. 106.
36 Sierszyn: 2000 lat historii Kościoła , tom 1, s. 110.
37 Sierszyn: 2000 lat historii Kościoła , tom 1, s. 110.
38 Sierszyn: 2000 lat historii Kościoła , tom 1, s. 110.
39 Dunn: Christology in the Making , s. 221.
40 Porfiriusz: Vita Plotini 3,7.
41 Porfiriusz: Vita Plotini 3,14.
42 Porfiriusz: Vita Plotini 3,16.
43 Porfiriusz: Vita Plotini 3,32.
44 Porfiriusz: Vita Plotini 4,10.
45 Porfiriusz: Vita Plotini 9,20.
46 Porfiriusz: Vita Plotini 2,26.
47 Porfiriusz: Vita Plotini 22.
48 Porfiriusz: Vita Plotini 22,54.
49 Porfiriusz: Vita Plotini 22,23.
50 Beierwaltes: Myślenie Jednego. Studia nad filozofią neoplatoniczną i jej historią oddziaływania, s. 9-11
51 Russel: Filozofia Zachodu . s. 306-307.
52 Halfwassen: Plotin und der Neoplatonismus, s. 19.
53 Störig: Kleine Weltgeschichte der Philosophie, s. 229.
54 Kenny: Geschichte der abendländischen Philosophie, tom 1 Antike, s. 325
55 Russel: Philosophie des Abendlandes, s. 306.
56 Beierwaltes: Platonizm w chrześcijaństwie. S. 9.
57 Inge: Filozofia Plotyna , tom I, s. 14
58 Kraft: Ojcowie Kościoła. S. XIV.
59 Benz: Duch i życie Kościoła wschodniego. s. 38, 53
60 Sierszyn: 2000 lat historii Kościoła , tom 1, s. 74.
61 Ohlig: Jeden Bóg w trzech osobach? Od Ojca Jezusa do „tajemnicy” Trójcy Świętej , s. 44.
62 Biblioteka ojców Kościoła. Seria 1, tom 12. Wczesnochrześcijańscy apologeci i akty męczenników, tom I, s. 58.
63 Por. również akty męczenników Martyrium św. Justyna i jego towarzyszy (BKV I,14)
64 Gerlitz: Wpływy niechrześcijańskie na rozwój chrześcijańskiego dogmatu Trójcy Świętej, s. 57-60.
65 Michalke: Logos w wierze pierwotnych chrześcijan, s. 39.
66 Michalke: Logos w wierze pierwotnych chrześcijan, s. 39.
67 Hengel: Królestwo Boże i kult niebiański w judaizmie, pierwotnym chrześcijaństwie i świecie hellenistycznym, s. 426-427.
68 Huber: Die Philosophie der Kircheväter , s. 149-150.
69 Michalke: Logos im urchristlichen Glauben , s. 41.
70 Ohlig: Ein Gott in drei Personen? s. 60-61.
71 Bruce: The Gospel of John , s. 29.
72 Barclay: Johannesevangelium. Tom 1, s. 36-37. (Podkreślenie moje)
73 Weber: Jüdische Theologie . S. 354-355.
74 Buzzard: Die Lehre von der Dreieinigkeit Gottes , s. 163-164.
75 Dunn: Christology in the Making , s. 195-196.
76 Kuschel: Geboren vor aller Zeit? Der Streit um Christi Ursprung , s. 261-262. (Podkreślenie moje)
77 Handwörterbuch für Theologie und Religionswissenschaft (RGG4), s. 494.
78 Handwörterbuch für Theologie und Religionswissenschaft (RGG4), s. 495.
79 Buzzard: Die Lehre von der Dreieinigkeit Gottes , s. 182-183.
80 Dunn: Christology in the Making , s. 195-196.
81 Buzzard: Nauka o Trójcy Świętej , s. 230.
82 Dunn: Christology in the Making , s. 124.
83 Cytat za: Buzzard: Nauka o Trójcy Świętej , s. 125-126.
84 Cytat za: Hemphill: Chwała Bogu na wysokościach , s. 465.
85 Buzzard: Nauka o Trójcy Świętej , s. 132.
86 Heinisch: Wpływ Filona na najstarszą egzegezę chrześcijańską , s. 7.
87 von Harnack: Istota chrześcijaństwa , s. 118.