W modlitwie arcykapłańskiej z Ewangelii Jana 17 otrzymujemy wspaniały wgląd w relację Pana Jezusa z Bogiem i Ojcem oraz w to, jak wstawiał się za swoimi naśladowcami. Ponadto, przyglądając się bliżej tej modlitwie, możemy dowiedzieć się wiele o misji i władzy Pana Jezusa.

Aby tekst był bardziej płynny, usunąłem numery wersetów i dodałem kilka podkreśleń dla podkreślenia znaczenia:

Po pierwsze, podkreślono fragmenty, które mówią o tym, że Pan Jezus otrzymał wszystko od Ojca, misję (posłany) i uprawnienie (dane). Pan Jezus bowiem nie przyszedł z własnej woli ani z własnej mocy. Nie robił też tego, co chciał, ale to, co powinien. Było to zadanie i przykazanie Boga. Następnie wszystkie nazwy i zaimki osobowe są zaznaczone kolorem, zarówno Pana Jezusa, jak i Boga Ojca. Ma to na celu podkreślenie, że rozróżnienie między Bogiem a Jego Synem jest nadal łatwo rozpoznawalne. Ponadto trzykrotnie wspomniane tutaj „jedność” nie znosi rozróżnienia między Bogiem a Jezusem Chrystusem, ponieważ po pierwsze nadal mówi się o „nas” i „nas”, , a po drugie, to „jedność” jest przedstawiana analogicznie do „jedności” wierzących.

Jezus to powiedział, podniósł oczy ku niebu i rzekł: „Ojcze, nadeszła godzina. Uproszczonego swego Syna, aby Syn proszczy Ciebie, jak Ty mu  władzę nad wszelkim ciałem, aby dał życie wieczne wszystkim, których Mu dałeś! A to jest życie wieczne, aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. Ja uwielbiłem Cię na ziemi; wykonaliśmy dzieło, które mi powierzyłeś, abym je wykonał. A teraz, Ojcze, uwielbij mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie, zanim świat powstał! imiona ludziom, których mi dałeś ze świata. Byli Twoi, a Ty mi ich dałeś, i zachowali Twoje słowo. Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, pochodzi od Ciebie, bo słowa, które mi dałeś, przekazałem im im przekazałem, a oni je przyjęli i naprawdę poznali, że pochodzę od Ciebie, i uwierzyli, że Ty mnie posłałeś. Modlę się za nich; nie modlę się za świat, ale za tych, których mi dałeś, bo są Twoi , a wszystko, co moje, jest Twoje, a co Twoje, jest moje, i ja jestem w nich uwielbiony. A ja już nie jestem na świecie, a oni są na świecie, a ja idę do Ciebie. Ojcze Święty! Zachowaj ich w imieniu Twoim imieniu, które mi dałeś, aby byli jedno, tak jak my! Gdy byłem z nimi, strzegłem ich w Twoim , które mi dałeś, i strzegłem ich, i nikt z nich nie zginął, z wyjątkiem syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo. Teraz jednak przychodzę do Ciebie i mówię to w świecie, aby mieli w sobie pełnię mojej radości. Dałem im Twoje słowo, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, tak jak ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale abyś ich zachował od złego. Nie są ze świata, tak jak ja nie jestem ze świata. Poświęć ich w prawdzie! Twoje słowo jest prawdą. Jak Ty mnie posłałeś na świat, tak i ja ich posłałem na świat; i ja poświęcam siebie za nich, aby i oni byli poświęceni przez prawdę. Ale nie tylko za nich proszę, ale także za tych, którzy przez ich słowo wierzą we mnie, aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, w mnie, a ja w Tobie, aby i oni byli w nas jedno, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. nbsp;I chwałę, którą mi dałeś, im dałem, aby byli jedno, jak my jesteśmy jedno – ja w nich, a Ty we mnie – aby byli doskonali w jedności, aby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, tak jak umiłowałeś mnie. Ojcze, chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną tam, gdzie ja jestem, aby oglądali moją chwałę, którą mi dałeś, bo mnie umiłowałeś przed założeniem świata. nbsp;Sprawiedliwy Ojcze! Świat Ciebie nie poznał, ale ja Ciebie poznałem, a oni poznali, że Ty mnie posłałeś. I objawiłem im Twoje imię i będę je objawił, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich, a ja w nich.