Autor: Servetus the Evangelical
Prawie wszyscy chrześcijanie, wierząc, że Jezus jest BOGIEM, mogą być nazwani „tradycjonalistycznymi trynitarzami”. Kościelna doktryna Trójcy Świętej głosi, że BÓG jest istotą składającą się z trzech równych sobie i współwiecznych osób – Ojca, Syna (Jezusa Chrystusa) i Ducha Świętego. Jednak Nowy Testament wielokrotnie opisuje Jezusa jako podporządkowanego swojemu Bogu i Ojcu, co wydaje się sprzeczne z ich istotową równością; dla wielu uczonych jest to paradoks. Raymond E. Brown przyznaje, że „nawet w pismach Nowego Testamentu, które mówią o Jezusie jako o BOGU, istnieją fragmenty, które wydają się zaprzeczać temu użyciu”.
Ten oczywisty konflikt jest bardzo wyraźnie widoczny w Ewangelii św. Jana. Tradycjonaliści i inni uważają, że w tej Ewangelii Jezus jest prawdopodobnie częściej identyfikowany jako BÓG niż w pozostałej części Biblii. Z tego powodu niektórzy nowotestamentowcy nazywają ten oczywisty konflikt „zagadką Jana”.
Jezus z Ewangelii św. Jana przyznaje tę podległość, twierdząc, że Ojciec go posłał, upoważnił i dał mu władzę w niebie i na ziemi, w tym prawo do wskrzeszania umarłych i osądzania ich. Najważniejsze pytanie brzmi, czy czwarta Ewangelia przedstawia nam Jezusa jako podporządkowanego swojemu BOGU i Ojcu w istocie lub w funkcji. Zgodnie z kościelną doktryną wcielenia Jezus mógł być podporządkowany Ojcu tylko w funkcji. Kiedy Jezus z Ewangelii św. Jana został oskarżony o to, że uczynił się równym Bogu (J 5, 18), stanowczo temu zaprzeczył, wyraźnie podkreślając swoje istotowe podporządkowanie Ojcu. Zaraz potem powiedział: „Syn nie może nic czynić sam od siebie, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; bo cokolwiek On czyni, to samo czyni również Syn” (werset 19). I dodał jeszcze: „Nie mogę nic zrobić sam z siebie” (werset 30). Odniósł się tu do tego, że właśnie uzdrowił chromego przy sadzawce Betesda (wersety 8-9).
Z podporządkowaniem Syna ściśle wiąże się również jego posłuszeństwo wobec Ojca. Jednak to, że Jezus jest BOGIEM i jednocześnie jest posłuszny BOGU, to dwie nie do pogodzenia koncepcje. Tradycjonalista metodystyczny C.K. Barrett wyjaśnia: „Po prostu nie da się uzasadnić, aby Jezus powiedział: »Jestem BOGIEM, wszechmocnym BOGIEM Starego Testamentu, a jako BÓG robię to, co mi się każe«”.
Jeśli Jezus jest podległy Ojcu pod względem istoty, to Ojciec jest wyższy od Jezusa. W rzeczywistości Jezus z Ewangelii św. Jana również mówi: „Ojciec jest większy ode mnie” (J 14, 28). Greckie słowo przetłumaczone tutaj jako „większy” to meizon i oznacza wyższy rangą i godnością. Oczywiste jest, że ta różnica między Ojcem a Synem nie pasuje do tradycyjnego poglądu o ich rzekomej równości.
Podporządkowanie Jezusa BOGU wiąże się z jego zależnością od BOGA, co nadal wskazuje, że nie mógł on być BOGIEM. Jezus bowiem polegał na Duchu BOGA, aby móc dokonywać swoich cudów. Apostoł Piotr głosił: „Jezus z Nazaretu, człowiek, którego BÓG wam objawił poprzez cuda, znaki i dzieła, które BÓG uczynił przez niego wśród was, jak sami wiecie”. (Dz 2, 22). Później Piotr ponownie głosił to samo: „Jezus z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą, chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich, którzy byli opanowani przez diabła, ponieważ Bóg był z nim” (Dz 10, 38).
Piotr odniósł więc cuda i znaki Jezusa do tego, że BÓG był z nim, a nie do tego, że Jezus był BOGIEM. Tytuł, który w Nowym Testamencie odnosi się do Jezusa i który bardziej niż jakikolwiek inny charakteryzuje jego podporządkowanie Ojcu, to pojęcie „sługa”. Piotr głosił Żydom: „Bóg naszych ojców uwielbił swego sługę Jezusa... Wam najpierw Bóg wzbudził swego sługę i posłał go, aby was błogosławił” (Dz 3, 13 i 26). A uczniowie Jezusa modlili się później do Ojca: „Twój święty sługa Jezus, którego namaściłeś... aby znaki i cuda dokonywały się przez imię Twojego świętego sługi Jezusa” (Dz 4, 27 i 30).
Ojcowie Kościoła z II wieku nadal czasami nazywali Jezusa „sługą” Boga (gr. pais). Późniejsi ojcowie zaprzestali jednak tego zwyczaju. Joachim Jeremias, teolog luterański i orientalista, stwierdził, że „określenie Jezusa jako pais theou [sługa Boga] w pismach chrześcijańskich pogan do roku 170 n.e. występowało tylko w jedenastu miejscach i trzech dziełach... Od V wieku pais całkowicie znika jako określenie Chrystusa... Dla pogańskiego kościoła chrześcijańskiego brzmiało to obraźliwie, ponieważ nie wydawało się podkreślać pełnego znaczenia majestatu uwielbionego Pana”.
Określanie Jezusa jako sługi wydawało się sprzeczne z poglądem, że jest on BOGIEM. Nawet Koran mówi o nim: „Chrystus z pewnością nie odmówi niechęcią bycia sługą Boga” (Sura 4: 172).
W swoich listach nowotestamentowych apostoł Paweł bardzo często odnosił się do istotowego podporządkowania Chrystusa Bogu. Powiedział: „Chrystus jest BOGIEM” oraz „głową Chrystusa jest BÓG” (1 Kor 2, 23; 1 Kor 11, 3). Paweł chciał przez to z pewnością powiedzieć, że BÓG jest większy od Chrystusa. Paweł napisał również, że BÓG Ojciec jest „błogosławionym i jedynym władcą” (1 Tym 6, 15). Wyjaśnił, że zostanie to udowodnione, gdy Ojciec „w swoim czasie” objawi „przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Jeśli Ojciec jest „jedynym władcą” (gr. monos dunastes), a Paweł mówi to w kontekście Chrystusa i Jego powtórnego przyjścia, to Chrystus nie może być równy Ojcu pod względem suwerenności. Najwyraźniejszym znakiem wskazującym na istotowe podporządkowanie Jezusa Bogu jest proroctwo Pawła dotyczące ostatniego, pouczającego czynu Jezusa pod koniec Jego królowania. Paweł mówi o Jezusie: „ „Gdy przekaże królestwo Bogu i Ojcu, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który mu wszystko poddał, aby Bóg był wszystkim we wszystkim” (1 Kor 15, 24 i 28; por. 1 Krn 29, 11). Widzimy tu najwyższy akt podporządkowania się, który jest dobrowolny. Oscar Cullmann nazywa go „kluczem do całej chrystologii Nowego Testamentu”.
Podporządkowanie Jezusa Ojcu można również dostrzec w modlitwach Pawła. Po pozdrowieniach w swoich listach często dodaje, że w modlitwach dziękuje BOGU za tych, do których pisze. Nawet jeśli Paweł czasami dodaje imię Jezusa do swoich próśb i serdecznie dziękuje w swoich modlitwach, zawsze zwraca uwagę na istotową nadrzędność Ojca nad Jezusem, kierując te modlitwy wyłącznie do „BOGA (Ojca)”.
Podsumowując, można powiedzieć, że istotowe podporządkowanie Jezusa Ojcu pokazuje, że Jezus nie był i nie jest BOGIEM.
Artykuł ten pochodzi od Kermita Zarleya (Servetus the Evangelical). Na jego stronie internetowej – servetustheevangelical.com – można przeczytać 50 takich artykułów w języku angielskim. Stanowią one podsumowanie jego starannie zbadanej, dogłębnej analizy biblijnej, 600-stronicowej książki zatytułowanej: The Restitution of Jesus Christ (2008)