Najbardziej tajemniczą i zagadkową postacią Starego Testamentu jest „Anioł Pański”. Występuje on pięćdziesiąt sześć razy, a jako „Anioł Boga” pojawia się dziesięć razy. Ukazał się Abrahamowi, Hagar, Izaakowi, Jakubowi, Manoachowi i jego żonie, Mojżeszowi, Jozuemu i wielu innym. W judaizmie nigdy nie osiągnięto pełnej zgody co do tożsamości tej postaci. Trzej słynni średniowieczni rabiniczni interpretatorzy Biblii interpretowali go jako „Anioła” z Księgi Wyjścia 23 i 33, któremu BÓG powiedział, że wyśle go, aby chronił Izrael w drodze do Ziemi Obiecanej i podczas jej podboju. Wielu żydowskich uczonych zidentyfikowało tego anioła jako wodza niebiańskich zastępów, a inni twierdzą, że jest to archanioł Michał. Ojcowie Kościoła ogólnie interpretowali „Anioła Pańskiego” ze Starego Testamentu jako Syna Logosu. Ponieważ widzieli w tym Synu Logosie również preegzystującego Jezusa Chrystusa, uważali „Anioła Pańskiego” za istotny dowód starotestamentowy, że Jezus Chrystus był BOGIEM. Justyn Męczennik, ojciec Kościoła z II wieku, głosił tę interpretację bardziej niż ktokolwiek inny. W swoim „Dialog z Tryfonem Żydem”, pozornie fikcyjną postacią żydowską, często nazywał Jezusa „aniołem”. Kościół potępił później takie zrównanie. W rzeczywistości autor Listu do Hebrajczyków wielokrotnie próbował udowodnić, że Jezus stoi ponad aniołami i mówi o nim: „stał się o tyle wyższy od aniołów” (Hbr 1, 4). Mimo to większość chrześcijan wierzyła, że „Anioł Pański” ze Starego Testamentu to preegzystujący Chrystus.
Na przykład słynny protestancki nauczyciel Biblii, Jan Kalwin, skłonił pastorów z Genewy do potępienia Michała Servetusa jako heretyka i skazania go na śmierć na podstawie szeregu zarzutów, w tym odrzucenia tej wiary. Trynitarzy, którzy wierzą, że Jezus jest BOGIEM, nazywani są również „tradycjonalistami”. Większość współczesnych tradycjonalistycznych biblistów nie wierzy, że „Anioł Pański” w Starym Testamencie był preegzystującym Jezusem, chociaż wielu ewangelików nadal w to wierzy. Większość zgadza się ze starszymi interpretacjami, że postać ta jest samym Jahwe. Dwa najważniejsze powody to fakt, że niektóre opisy Starego Testamentu zamieniają „Anioła Pańskiego” i „Pana” między sobą oraz przedstawiają „ Anioł Pana” w pierwszej osobie („JA”) w imieniu Boga. Dlatego James Dunn wyjaśnia, że „Anioł Jahwe jest po prostu sposobem mówienia o samym Jahwe”. Można jednak również rozumieć te teksty w ten sposób, że prawdziwy anioł służy jako przedstawiciel Jahwe i dlatego czasami jest przedstawiany jako sam Jahwe, chociaż w rzeczywistości jest tylko przedstawicielem Jahwe.
Są to zatem trzy najważniejsze warianty interpretacji „Anioła Pana” ze Starego Testamentu: Ta postać to sam Jahwe. - Jest to preegzystujący Jezus Chrystus. - Jest to prawdziwy anioł. Niektóre opowieści Starego Testamentu mówią, że Izraelici naprawdę widzieli „Anioła Pańskiego”. Widziała go również osiołka Bileama (4 Mojż. 22, 25 i 27). Teksty te zawierają rozmowy między aniołem a ludźmi. W niektórych miejscach postać ta jest opisana jako „mężczyzna”, którego uczestnicy rozmowy początkowo błędnie uznali za mężczyznę. (Biblia opisuje wiele innych wydarzeń, w których ludzie naprawdę widzieli „anioła” i rozmawiali z nim, a niektóre z tych relacji opisują tych aniołów jako „ludzi”.)
Inne opowieści mówią tylko, że „Pojawił się Pan”, nie wspominając o aniele. W takich przypadkach należy prawdopodobnie zakładać, że chodzi o „Anioła Pańskiego”.
Na przykład Jakub walczył przez całą noc z „mężczyzną” (Rdz 32, 24). Jakub rozpoznał jego nadprzyrodzony status i poprosił go o błogosławieństwo. Po tym, jak ten pobłogosławił go i zniknął, Jakub zawołał: „Widziałem Boga twarzą w twarz, a moja dusza została ocalona!” (werset 31). Pierwszą biblijną wskazówką, że „Anioł Pański” w Starym Testamencie nie jest samym Jahwe, jest fakt, że w niektórych z tych opowieści wymienione są osoby, które naprawdę go widziały, a następnie Anioł Pański” w Starym Testamencie nie jest samym Jahwe, jest fakt, że w niektórych z tych opowieściach pojawiają się ludzie, którzy naprawdę go widzieli, a następnie obawiali się, że muszą umrzeć, ponieważ wierzyli, że żadna istota ludzka nie może naprawdę zobaczyć Boga i pozostać przy życiu. Prawda ta znajduje potwierdzenie w Biblii. Powodem tego jest fakt, że BÓG jest niedostępny dla śmiertelnych ludzi, że mieszka w chwalebnym świetle i dlatego jest dla nich „niewidzialny”. Podobnie wyrażają to teologowie, mówiąc, że BÓG jest „transcendentny” – że żyje ponad stworzonym wszechświatem. Najlepszym dowodem na to, że „Anioł Pański” w Starym Testamencie należy odróżniać od Jahwe, są relacje, w których obaj rozmawiają ze sobą. Tak było na przykład, gdy król Dawid zgrzeszył, licząc lud Izraela, a anioł pojawił się przed nim z wyciągniętym mieczem sądu (1 Krn 21, 15-16; 2 Sam 24, 15-16). Kiedy Dawid złożył ofiarę, „Pan przemówił do anioła, a ten schował miecz do pochwy” (1 Krn 21, 27). Innym razem Jahwe i Jego anioł rozmawiali ze sobą w nocnej wizji Zachariasza o czterech jeźdźcach na koniach różnych kolorów (Zach 1, 12-13).
Najważniejsze teksty Starego Testamentu dotyczące „Anioła Pańskiego”, w których nie jest on wymieniony, to te, które mówią o tym, że BÓG poinformował Mojżesza, iż „wyśle przed tobą anioła, aby cię strzegł w drodze”. Jest to anioł, którego uczynił aniołem stróżem Izraela (Wj 23, 21-23; 32, 34; 33, 2).W relacjach zawierających wyrażenie „anioł Pana/Boga” oraz kilka innych tekstów Starego Testamentu, które prowadzą nas do tożsamości tej osoby. Dlatego Gerhard von Rad, zgodnie z opinią niektórych rabinów, słusznie wnioskuje: „Michał [Archanioł] jest aniołem stróżem Izraela”.
Dowody można podsumować w następujący sposób:
Anioł Pański w Starym Testamencie jest związany wyłącznie z Izraelem. Anioł Pański w Starym Testamencie nie jest samym Bogiem, ale Jego osobistym przedstawicielem.
BÓG ukazał się różnym Izraelitom poprzez Anioła Pańskiego, swojego przedstawiciela.
BÓG nie ukazał się tym Izraelitom osobiście, ponieważ w przeciwnym razie natychmiast padliby trupem.